
Europa wciąż nie może pozbierać się po czwartkowym ataku terrorystycznym, do którego doszło w Nicei. Tym razem Polacy przeżywają również bardziej osobistą żałobę - informacje o śmierci dwóch sióstr z naszego kraju są już oficjalne. W piątek uczestnicy Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą oddali hołd wszystkim zabitym, a także całej Francji, która zmaga się z atakami terrorystycznymi.
REKLAMA
Przystanek Woodstock to przede wszystkim dobra zabawa i koncerty, jednak ludzie, którzy przyjeżdżają do Kostrzyna znani są z tego, że wartości takie jak patriotyzm, braterstwo i pokój są im bliskie. Dlatego w piątek, o godzinie 22:15 zebrali się pod Sceną Główną. Festiwalowicze trzymali w rękach aż 120 tysięcy kartek w kolorach flagi Francji, czyli niebieskich, białych i czerwonych. W tle leciał hymn Francji - "Marsylianka".
– Chcemy odnieść się do tego, co wydarzyło się w Nicei. Nie odgrodzimy sie od siebie, nie wykopiemy rowów, nie zrobimy zasieków. Musimy coś zmienić w głowach. Na całym świecie. Przede wszystkim u polityków. To oni muszą coś zmienić. Reagując przemocą na przemoc nie uda się nigdy osiągnąć nic dobrego. Musimy inaczej patrzeć na ludzi, na religię, na ich przekonania. Musimy szanować się nawzajem – mówił ze sceny Jerzy Owsiak.
Jak pisaliśmy w naTemat, zamach w Nicei w dzień francuskiego święta narodowego to kolejny cios w bezpieczeństwo Europy. Zamachowiec rozjeżdżał ludzi rozpędzoną ciężarówką, w wyniku czego śmierć poniosły 84 osoby, a ponad 100 wciąż walczy o życie.
