Windows 10 miał być na miliardzie urządzeń najpóźniej do 2018 roku.
Windows 10 miał być na miliardzie urządzeń najpóźniej do 2018 roku. Fot. Mat. prom. Microsoft

Microsoft pod koniec 2014 roku zaprezentował pierwsze informacje na temat nowego systemu Windows. W kwietniu 2015 roku dodał, że trafi na miliard urządzeń w przeciągu dwóch - trzech lat. Teraz wycofuje się z tej obietnicy.

REKLAMA
Producent systemów operacyjnych liczył, że pobije rekord i się przeliczył. Dobrze przyjęty Windows 10 zainstalowano tak wiele razy, że trudno było nie założyć kolejnego sukcesu. I to historycznego - z następcy 8-ki do 2018 korzystałby miliard użytkowników. Firma przyznaje dziś, że popełniła błąd w obliczeniach i osiągnięcie tego wyniku zajmie więcej niż dwa - trzy lata.
Wszystko przez komórki, których właściciele sporadycznie kupują nowy system. Właściwie idzie gorzej niż z poprzednikiem, czyli Windows Phone. Microsoft oczekiwał większego zainteresowania, tymczasem traci. Przede wszystkim czas - niezadowalające wyniki sprzedaży zmuszają giganta do wycofania się z danych obietnic.
źródło: chip.pl