Prof. Uniwersytetu Wrocławskiego uważa, że minister Zalewska skompromitowała zawód polonisty.
Prof. Uniwersytetu Wrocławskiego uważa, że minister Zalewska skompromitowała zawód polonisty. Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta

Wypowiedź Anny Zalewskiej na temat pogromu kieleckiego tak wzburzyła prof. Wojciechem Browarnym, że zaapelował by odebrać minister tytuł magistra.

REKLAMA
Prof. Wojciech Browarny z Uniwersytetu Wrocławskiego zaapelował by odebrać szefowej MEN Annie Zalewskiej tytuł magistra. Wszystko ze względu na jej wypowiedź o pogromie kieleckim i mordzie w Jedwabnem, której udzieliła w „Kropce nad i”.
Browarny stwierdził, że poczuł ogromny wstyd, ponieważ Zalewska wypowiadała się jako polonistka, a on sam jest polonistą.
– Jak każdy student publicznego uniwersytetu, składała ślubowanie, że będzie dbać o dobre imię uczelni. Moim zdaniem swoim występem w TVN24 to ślubowanie złamała. Jej wypowiedź była niegodna absolwenta Uniwersytetu Wrocławskiego, który powinien znać historię swojego kraju. Nawet tę bolesną - mówi "Gazecie Wyborczej" profesor Browarny.
Minister edukacji Anna Zalewska gościła u Moniki Olejnik i kilkakrotnie zaskoczyła dziennikarkę i widzów. Najpierw uznała, że pasażerowie Tu-154 "polegli" pod Smoleńskiem, później sugerowała, że w Jedwabnem i Kielcach Żydów zabijali nie tylko Polacy, na koniec dodając, że prezydent USA Barack Obama nie był w Warszawie zaniepokojony konfliktem wokół TK, a nawet chwalił PiS.
W jej opinii do obu tragedii doprowadziły "zawiłości historyczne", a nie polski antysemityzm. Morderców Żydów określiła jako "nie do końca Polaków".
źródło: Gazeta.pl