
Chirurg i specjalista od wypadków przedstawili swoją wizję człowieka idealnego na drodze. Jak wyglądałby gatunek, który ewoluowałby pod kątem przetrwania w samochodzie?
REKLAMA
Poznajcie Grahama. Nie ma najlepszej pamięci, być może z powodu obrosłej tłuszczem głowy, ale za to podczas wypadku samochodowego ma niemal stuprocentową szansę na przeżycie.
Graham wyewoluował w alternatywnym wszechświecie wymyślonym przez ekspertów Australijskiej Komisji Wypadków Drogowych. Ich wizję zwizualizował grafik. Efekty są przerażające.
- Nasze samochody rozwijały się znacznie szybciej niż my. Nasze ciała po prostu nie są przygotowane, by przetrwać zderzenie samochodów - mówi David Logan, jeden z pomysłodawców projektu i wykładowca Monash University.
Dlatego głowę Grahama chroni potężniejsza czaszka, absorbująca siły i zapobiegająca wstrząśnieniu mózgu. Jego twarz jest wklęsła i pokryta tłuszczem, więc nie grozi jej uszkodzenie. Ruchoma szyja była podatna na kontuzje, więc Graham nie ma jej w cale. Dodatkowo jego skóra jest grubsza, a żebra pokrywają wypełnione powietrzem pęcherze, które amortyzują ciało.
źródło: RoadAndTrack
