
Pierwsza wizyta papieża Franciszka w Polsce to niebywała okazja na zrobienie pamiątkowych fotografii. Nie wiadomo, kiedy będzie następna możliwość sfotografowania papieża, dlatego nie powinien dziwić fakt, że kto żyw i ma komórkę w ręku, ten robi zdjęcia.
REKLAMA
Ten trend fantastycznie uchwycił fotoreporter Jakub Szymczuk. Umieścił na swoim Twitterze dziś dwie fotografie. Na jednej widać tłum zebrany na krakowskich błoniach i dwóch duchownych, jeden ze smartfonem, drugi z tabletem w ręku. Złośliwy internauta pyta w komentarzu, czy księża łapią pokemony, ale trudno przypuszczać, by robili coś innego niż pamiątkowe fotografie.
Drugie zdjęcie powstało kilka godzin później. Przedstawia szpaler policjantów zabezpieczających prawdopodobnie trasę przejazdu kolumny papieskiej. Dosłownie każdy z nich ma w ręku telefon i … dokumentuje przejazd. Znów znaleźli się złośliwcy, którzy w urządzeniach trzymanych w rękach dopatrują się ultranowoczesnych fotoradarów.
Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl
