
- Bardzo wysoko oceniam trzy miesiące pracy obu resortów, jeśli chodzi o przestrzeń europejską - powiedział po rozmowie z ministrami finansów i spraw zagranicznych premier Donald Tusk.
REKLAMA
Premier Tusk wystąpił na konferencji prasowej wraz z ministrami Jackiem Rostowskim i Radosławem Sikorskim. Mówił o tym, że ostatnie 100 dni, z punktu widzenia prac resortów finansów i spraw zagranicznych, to przygotowanie do negocjacji dotyczących budżetu Unii Europejskiej. - Bardzo wysoko oceniam trzy miesiące pracy obu resortów, jeśli chodzi o tę przestrzeń - stwierdził.
Według niego Polska w Unii Europejskiej, co prawda nie osiągnęła wszystkiego, ale jej działania zostały docenione, "może nawet bardziej poza Polską niż w Polsce". - Wysiłki ministrów przyczyniły się w dużym stopniu do tego, że efektem spotkań w Brukseli nie jest ostateczny podział Europy na dwa kluby - ocenił premier.
Pytany o to, czy jest zadowolony z całości działań Jacka Rostowskiego i Radosława Sikorskiego, powiedział, że wie, "jak oceniane są te 100 dni i na czym polega zamówienie mediów" (wcześniej mówił o "zamówieniu na jazdę na minister Muchę"). - Proszę mnie nie naciągać na sformułowania, które wyjęte z kontekstu będą wyglądały jakbym stracił kontakt z rzeczywistością. Polska jest w dobrych rękach - zaznaczył. - W sprawach, które są przedmiotem troski tych ministrów, nie mamy sobie nic do zarzucenia - dodał.
Budżet niezagrożony
Premier wypowiadając się na temat sytuacji gospodarczej Polski stwierdził, że realizacja budżetu na 2012 rok nie jest zagrożona. - Nie ma żadnych przesłanek, które kazałyby nam się obawiać - powiedział. Podobnego zdania jest minister finansów Jacek Rostowski. Minister Rostowski ujawnił, że przedstawił premierowi raport o polskich finansach publicznych w czasie kryzysu.
Arłukowicz i Mucha najgorzej, na "dwóję". Zobacz, jak Polacy oceniają ministrów
Arłukowicz i Mucha najgorzej, na "dwóję". Zobacz, jak Polacy oceniają ministrów
Polityka zagraniczna? "Nie wszystko się udaje"
Donald Tusk podkreślił, że w polskiej polityce zagranicznej nie udało się osiągnąć wszystkiego. Za "smutną konkluzję" spotkania z ministrem Sikorskim uznał fakt, że "Ukraina straciła tempo na europejskiej drodze".
Sam Sikorski mówiąc o tym, co się nie udało, zwrócił uwagę na Białoruś. - Chcielibyśmy, by przybliżała się, a nie oddalała od Europy. Polska pierwsza protestuje, kiedy prawa Białorusinów są łamane i pierwsza wyciągnie rękę do Białorusi, kiedy zacznie się ona zbliżać ku Europie i ku europejskim standardom - stwierdził.
Zarówno premier, jak i minister spraw zagranicznych, mówili o sukcesie polityki wschodniej. - Polska jest tym krajem, bez którego nie ma decyzji Unii w polityce wschodniej - powiedział Sikorski. Tusk zwrócił zaś uwagę na działania w ramach Grupy Wyszehradzkiej: - Przejmujemy w lipcu szefostwo w Grupie Wyszehradzkiej i przygotowujemy ambitną agendę, która ożywi pracę.
Przegląd 100 dni rządu
Premier Donald Tusk w środę rozpoczął spotkania z kierownictwami wszystkich resortów oraz przegląd ministerstw. W ciągu 10 dni ma rozmawiać ze wszystkimi ministrami. Tusk zapewnił, że na razie nie przewiduje żadnej rekonstrukcji swojego gabinetu. Przegląd ma związek z tym, że w najbliższą sobotę upływa 100 dni funkcjonowania koalicyjnego rządu PO-PSL.
Rekonstrukcja rządu mało prawdopodobna
Rekonstrukcja rządu mało prawdopodobna
Spotkanie Tuska ze Schetyną w poniedziałek
Jak dowiedzieli się nieoficjalnie dziennikarze "Panoramy" (TVP 2), nie dojdzie do zaplanowanego na dziś spotkania premiera Tuska z byłym marszałkiem sejmu Grzegorzem Schetyną. Powód? Nawał obowiązków premiera. - Spotkam się z nim w poniedziałek o godzinie 18 - zadeklarował dziś szef rządu.
