
- Powinna spotkać ich zasłużona kara. Najcięższa. Ktoś powiedział, że powinni pracować w kamieniołomach - tak zachowanie polskich pseudokibiców przed meczem z Rosją skomentował w TOK FM Ireneusz Raś, poseł PO.
REKLAMA
Ireneusz Raś mówił w Poranku Radia TOK FM, że nie dało się uniknąć przedmeczowych bójek polskich i rosyjskich kiboli. - Nie da się wszystkich nieformalnych grup wykluczyć wcześniej. Od kilku tygodni ten mecz był rozgrywany poprzez różne informacje, na przykład czy będzie sierp i młot - stwierdził.
Jego zdaniem Euro 2012 nie powinno być okazją do odgrzewania politycznych sporów. - Tak jak w starożytnej Grecji, powinien być to czas pokoju. (...) Całe Euro to budowanie więzi wokół barw narodowych, hymnu, wszystkich najważniejszych spraw - dodał.
Raś powiedział także, że kiboli, którzy wszczęli bójki z Rosjanami powinna spotkać "najcięższa, zasłużona kara". - Ktoś powiedział, że oni powinni pracować w kamieniołomach. Nie znajduję uzasadnienia, żeby na trasie przemarszu zaczepiać przypadkowych kibiców - stwierdził.
Poseł PO pochwalił działania funkcjonariuszy policji, którzy zachowywali się "naprawdę sprawnie. - Policja się spisała i prowokacje, które miały tam miejsce, nie spowodowały większych wydarzeń. Widziałem, że nasi funkcjonariusze sprawnie wyławiali tych najbardziej agresywnych za to szacun - zakończył.
