
Takie historie potrafią poprawić humor i przywrócić wiarę ludzi. Zwłaszcza, jeśli dzieją się dosłownie obok nas. Po internecie viralowo rozchodzi się zdjęcie, które udostępnił dziennikarz Radia ZET Damian Michałowski. – Polsko, nie brakuje ci życzliwości i dobrych ludzi – skomentował. I trudno się z nim nie zgodzić.
REKLAMA
Na zdjęciu widzimy kartkę za szybą zaparkowanego auta. Treść tego mini listu wskazuje na to, że kierowca zaparkował w miejscu, które powinien opłacić. Na to nie miał jednak czasu – poleciał dalej, bo "jego żona rodzi". Zaznaczył jednak, że opłaci lub przestawi auto najszybciej jak tylko będzie mógł. Nie było jednak żadnych mandatów. Ktoś postanowił zrobić anonimowo dobry uczynek i opłacić bilet za przyszłego tatę.
Post w 15 godzin polubiło na Facebooku ponad 60 tysięcy osób!
PS Ciekawe tylko, czy kierowca woził już wypisaną kartkę "w razie czego", czy pisał ją "na wariata". Tak czy inaczej, gratulujemy i jemu, i anonimowemu pomagaczowi.