On ją napastuje w windzie, ona go nokautuje.
On ją napastuje w windzie, ona go nokautuje. Fot. Screen z Facebook.com

Kobieta to ciągle z założenia niewinna istota, która nie umie o siebie zadbać. Jeśli pojawia się nagranie z monitoringu, na którym widać, że jest napastowana, sytuacja częściej kończy się na korzyść napastnika. Może dlatego filmik ukazujący alternatywny finał robi taką furorę?

REKLAMA
Wchodzi do windy, za nią wkracza mężczyzna. Staje po jednej stronie, on po drugiej i bacznie się jej przygląda. W pewnym momencie zachodzi ją od tyłu i dotyka. Kiedy to robi, kobieta przesuwa się w bok. Przy kolejnej próbie, reakcja jest zupełnie inna.
W ruch idzie torebka, napastnik dostaje nią kilka razy po głowie. Wreszcie niedoszła ofiara kopie go w krocze. Nokaut jak się patrzy. I jeśli nawet to tylko symulacja, panie mogą brać przykład. Wiedzieć, że w podobnej sytuacji trzeba reagować - ostro. "Fake czy nie fake. Chodzi tu o to, aby nie dać się sparaliżować strachowi. Kopa tu gdzie trzeba i wiać" – komentuje internautka. "Koleś nie miał szans, babeczka na cacy go potraktowała"– to już inny wpis. Film obejrzało ponad 200 tys. osób.