
We wrześniu posłowie wrócą z wakacji i zacznie się nowy sezon polityczny. Zacznie się z przytupem, bo rządzący przygotowują się do rozprawy z opozycją. Ma do tego posłużyć komisja śledcza ws. Amber Gold i liczne śledztwa prokuratorskie przeciw politykom PO. Do tego szykują się zmiany w rządzie. Na razie nie na jego czele, bo "Szydło się jeszcze nie zużyła", ale ministrów.
REKLAMA
Kiedy tylko Prezes wróci z wakacji... – taki horyzont czasowy obowiązuje teraz w Prawie i Sprawiedliwości. W partii trwają przygotowania do jesiennej ofensywy, która ma się zacząć zaraz na początku września – opisuje "Gazeta Wyborcza". Zacząć ma się od komisji śledczej ws. Amber Gold, przed którą stanie m.in. Donald Tusk. PiS chce też przesłuchać jego syna Michała.
Dużo większe oczekiwania Jarosław Kaczyński wiąże jednak z prokuraturą i innymi służbami śledczymi, które zarzucają sieci na polityków PO. Poza kontrolami CBA we wszystkich urzędach marszałkowskich, prowadzone są śledztwa ws. reprywatyzacji w Warszawie czy ws. oświadczeń majątkowych prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Innym frontem będzie katastrofa smoleńska – we wrześniu MSZ ma ujawnić utajnione dotychczas dokumenty.
Ale i obóz władzy mogą czekać wstrząsy. Pod koniec roku odbędzie się kongres podsumowujący rok rządów. Możliwe, że Rada Ministrów stawi się na nim już w zmienionym składzie. O ile spod topora uciekł minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, to na cenzurowanym wciąż są Witold Waszczykowski i Paweł Szałamacha. Nie zmieni się za to premier, bo jak mówią w PiS, "Szydło się jeszcze nie zużyła i może porządzić jeszcze pół roku lub rok".
Kilkanaście dni temu wicemarszałek Sejmu pokazał na Twitterze, jak wolny czas wykorzystuje prezes partii PiS. Towarzystwa poza Brudzińskim dotrzymywał mu europoseł Czesław Hoc. Panowie wyglądali na zadowolonych i zrelaksowanych.
Polityk PiS uwiecznił Kaczyńskiego, z którym spędził ten weekend na Pomorzu Zachodnim. Dotąd prezes jawił się jako wielbiciel kotów, z którymi chętnie i dużo pozował, a ostatnio z przyjemnością o nich opowiada. Wygląda jednak na to, że kiedy je opuszcza, lubi spędzać czas na łonie natury.
źródło: "Gazeta Wyborcza"
Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl
