Papież Franciszek
Papież Franciszek Mykhaylo Palinchak/123rf.com

Papież Franciszek zamawiał Europejczyków do przyjmowania uchodźców ze wschodu. Teraz zajął się tym osobiście. W Łodzi zamieszka 26-letni Nurair z Aleppo. Jego rachunki zostaną opłacone z watykańskiej kasy.

REKLAMA
Nurair jest chrześcijaninem i uchodźcą z Syrii. W Kairze spotkał się z ostracyzmem ze strony muzułmańskiego społeczeństwa. W końcu z 500 dolarami w kieszeni trafił do Polski, gdzie o pomoc poprosił znajomego księdza.
Jego historią zainteresował się abp Konrad Krajewski, jałmużnik papieski. Właśnie on przedstawił sprawę w Watykanie. W końcu Nurair dowiedział się, że za wynajęcie pokoju zapłaci sam papież Franciszek.
Mężczyzna nie posiada jeszcze nadanego statusu uchodźcy. Pomoc Watykanu będzie obowiązywać do czasu, kiedy Nurair otrzyma pozwolenie na podjęcie pracy. Obecnie zatrudnienie Syryjczyka o nieuregulowanym statusie nie jest możliwe.
Podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański Franciszek mówił o tym, że dziś ludzie zamykają się na innych, są zbyt zajęci sobą. I z tego egoizmu trzeba ich uzdrowić.
Tomasz Terlikowski, redaktor naczelny ”Frondy” skomentował apel papieża słowami: ”Jako syn Kościoła, choć nie rozumiem, to akceptuję to wezwanie”. Na stronie Fronda.pl pisze o zagrożeniu, które – jego zdaniem – niosą ze sobą uchodźcy i imigranci, o tym, że będą zmieniać społeczną i polityczną, a przede wszystkim cywilizacyjną i religijną rzeczywistość Europy.
źródło: TVN24 Łódź