Anonimowy internauta napisał na Twitterze, że "Kaczyńskiego trzeba będzie zabić".
Anonimowy internauta napisał na Twitterze, że "Kaczyńskiego trzeba będzie zabić". Fot. Screen z Twitter.com

Jak donosi RMF FM, prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie użytkownika Twittera, który stwierdził, że "Kaczyńskiego trzeba będzie zabić".

REKLAMA
"Miałem tego nie pisać, ale napiszę. Kaczyńskiego trzeba zabić" – stwierdził 11 sierpnia internauta posługującym się nickiem "kubakuba". Jego wypowiedź udostępnił Piotr Cywiński, historyk i były komentator "Uważam Rze", pytając Zbigniewa Ziobrę, ile ten wpis ma wspólnego z państwem prawa.
12 sierpnia prokuratura rozpoczęła postępowanie z urzędu. Poprosiła też władze serwisu o wydanie danych użytkownika, mimo że rzadko to robią. Szanse zwiększa fakt, że treść wpisu jest jednoznaczna i dotyczy konkretnej osoby. Jeszcze inną drogą poznania tożsamości autora postu są działania podjęte przez wydział dochodzeniowo-śledczy Komendy Stołecznej Policji.
Innego internautę śledczy odwiedzili w domu po tym jak zażartował z prezydenta Dudy. Mógł znieważyć go nagraniem "Pijany PAD kradnie kwiaty spod pomnika Romana Dmowskiego". Bohater filmu prędko skomentował całe zamieszanie. – Gość sobie odkręcił filmik, dla jednego śmieszny, dla innego złośliwy, ale w sumie bez znaczenia bo "odkręcony" – uznał.
źródło: rmf24.pl