
Dwóch mężczyzn zamawiało jedzenie w barze w Harlow w hrabstwie Essex, gdy podeszła do nich grupa nastolatków. Zaczęło się niewinnie, od wyzywania, skończyło tym, ze 43-latek leży w szpitalu ze złamaną ręką i obrażeniami brzucha, a jego 40-letni kolega zmarł w wyniku obrażeń.
REKLAMA
Policja wciąż próbuje ustalić motywy morderstwa, nie wyklucza się ataku na tle rasowym. Gdyby to się potwierdziło, byłoby to najpoważniejsze przestępstwo tego typu, do jakich doszło w ostatnich latach w tym hrabstwie.
Zatrzymano już w tej sprawie pięć osób w wieku od 15 do 16 lat. Policja apeluje do wszystkich świadków o udzielanie informacji. Nie można wykluczyć, że za śmierć Polaka odpowiedzialnych jest więcej osób.
źródło: metro.co.uk
Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl
