12-letni Kuba z Bydgoszczy nie pozostał bierny na próbę ucieczki sprawcy kolizji.
12-letni Kuba z Bydgoszczy nie pozostał bierny na próbę ucieczki sprawcy kolizji. fot. TVPinfo

Z tego 12-latka z Bydgoszczy przykład mogłaby wziąć większość dorosłych. Kiedy chłopiec był świadkiem kolizji na skrzyżowaniu i zauważył, że sprawca odjeżdża, pobiegł za nim i zatrzymał jego auto.

REKLAMA
Brawa za zaangażowanie! 12-letni Jakub z Bydgoszczy samodzielnie zatrzymał odjeżdżającego sprawcę kolizji. Mężczyzna, ignorując czerwone światło, wjechał na skrzyżowanie. Za jego pośpiech zapłacił kierowca innego samochodu, z którym doszło do stłuczki.
Sprawca kolizji wyszedł z samochodu, spojrzał na swój pojazd, po czym… wrócił za kierownicę i ruszył przed siebie. Sytuację obserwował wspomniany 12-latek i jego 6-letni brat. Pierwszy z chłopców ruszył za odjeżdżającym autem i zatrzymał kierowcę na kolejnych światłach.
Kierowcą okazał się 90-letni mężczyzna. Chłopiec postanowił namówić go do powrotu na miejsce zdarzenia. Pomimo początkowych protestów, w końcu mężczyzna wrócił na skrzyżowanie, gdzie otrzymał od policjantów mandat. Według relacji lokalnej telewizji chłopca nagrodzono brawami.
źródło: TVP.info