Fot. 123rf.com / Karel Miragaya

Usadzenie gromadki niesfornych dzieci przed telewizorem i puszczenie im filmu „na wideo” już od dawna nie jest metodą wychowawczą stosowaną w świetlicach. Czas pomiędzy lekcjami a przyjściem rodziców dzieciaki spędzają nierzadko bardziej kreatywnie niż w szkolnych ławkach – na przykład uczestnicząc w programie Fundacji Orange MegaMisja.

REKLAMA
MegaMisja to pierwszy, kompleksowy program edukacji cyfrowej prowadzony w świetlicach szkolnych. Skierowany jest do dzieci w wieku 6-10 lat, które z każdym rokiem stanowią coraz liczniejszą grupę użytkowników internetu.
Jak wynika z ogólnopolskiego badania internetu przeprowadzonego przez Megaplanet PBI/Gemius, w pierwszym kwartale 2015 roku co dziesiąty surfujący po sieci nie ukończył jeszcze 12 lat. Jaki odsetek tej grupy kojarzy pojęcie „netykieta” lub zna zasady bezpiecznego poruszania się w cyfrowej rzeczywistości? Ile dzieci potrafi w pełni wykorzystać potencjał internetowych zasobów do nauki i, oczywiście, do bezpiecznej zabawy?
Gdyby takie badanie miało zostać przeprowadzone, dzięki MegaMisji statystyki mogą wkrótce wypaść całkiem nieźle. Cyfrowa edukacja zawitała bowiem w tym roku do 350 szkolnych świetlic na terenie całej Polski. Każda z nich, przez godzinę tygodniowo, będzie realizować specjalny program, w ramach którego dzieci nauczą się wyszukiwania informacji, edytowania filmów, grafik i dźwięków oraz wspomnianych wcześniej zasad internetowego bezpieczeństwa.
Jako że świetlicowi wychowawcy ocen z zasady nie stawiają, uczestników MegaMisji mają motywować punkty – każde wykonane zadanie to możliwość zdobycia dodatkowego wyposażenia dla szkoły: sprzętu multimedialnego, książek, materiałów plastycznych czy gier edukacyjnych.
Jean-François Fallacher,
prezes Orange Polska

Życie się cyfryzuje, a Orange Polska, z największą siecią szybkiego internetu w kraju, ma w tym swój udział. Wpływ, jaki dostarczane przez nas technologie wywierają na miliony Polaków, oznacza dużą odpowiedzialność – z jednej strony za bezpieczeństwo usług, a z drugiej – za szeroko rozumianą edukację cyfrową. Technologie są sprzymierzeńcami ludzi, otwierają przed nami ogromne możliwości, trzeba tylko korzystać z nich w odpowiedzialny sposób. Tego uczy MegaMisja. Fundacja Orange od ponad 10 lat wykonuje gigantyczną pracę, edukując cyfrowo Polaków. Prowadzi przemyślane, długofalowe programy, bo tylko takie mają sens i przynoszą realne efekty.

logo
Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska Jet Events
O tym, jak bezpiecznie oprowadzać swoich podopiecznych po wszystkich zakątkach internetu, wychowawcy dyskutowali na Zjeździe Liderów MegaMisji, który 8 i 9 września odbywał się w Warszawie.
Dziecko i internet – połączenie bezpieczne
– We współczesnym świecie, jeśli zabierzesz dziecku tablet, to tak jakbyś zabrał książkę – w ten sposób Justyna Dżbik-Kluge, dziennikarka Radia Zet prowadząca debatę ekspertów programu, podsumowała dylemat, z którym zmaga się dzisiaj wielu rodziców: ograniczać dzieciom dostęp do nowinek technicznych czy nie. Uczestnicy debaty byli zgodni: nie ograniczać, ale uczyć, jak bezpiecznie z niego korzystać.
– Na pytanie, jakie jest największe zagrożenie związane z internetem, dzieci odpowiadają: to, że go nie będzie – żartobliwie podsumowała zagadnienie prezes Fundacji Orange Ewa Krupa, dodając: – Uczyć korzystania z internetu bezpiecznie, ale i kreatywnie – to jest misja MegaMisji – tłumaczyła, podkreślając, że bezpieczeństwo w sieci to temat, z którym należy dzieci dzisiaj zapoznawać od najmłodszych lat, a świetlice szkolne są do tego miejscami idealnymi.
Ewa Krupa
prezes Fundacji Orange

Świetlice to było dla nas wielkie odkrycie. Okazało się, że to przestrzeń niezwykle przyjazna. Z rozmów z nauczycielami szkół biorących udział w pilotażu MegaMisji wiemy, że taka „nielekcyjna” forma przekazywania wiedzy najlepiej sprawdza się na tych zajęciach. Nasz program to odpowiedź na konkretne potrzeby szkolnych świetlic, gdzie brakuje nowoczesnych programów edukacji cyfrowej. Dostaliśmy bardzo dużo zgłoszeń do pierwszej edycji, która właśnie rusza; zakwalifikowało się 300 szkół. Szacujemy, że w tym roku w MegaMisji weźmie udział 10 tysięcy dzieci, a to dopiero początek.

Honorowym partnerem MegaMisji jest Ministerstwo Cyfryzacji, a obecny na debacie podsekretarz stanu Piotr Woźny tłumaczył, jakie znaczenie mają tego typu programy dla rozwoju kompetencji cyfrowych, zwłaszcza w małych społecznościach. Z danych ministerstwa wynika bowiem, że 42 proc. szkół w Polsce korzysta dzisiaj z internetu o prędkości niższej niż 10 Mb/s.
Piotr Woźny
podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji

Ministerstwo Cyfryzacji objęło MegaMisję honorowym patronatem, gdyż absolutnie wpisuje się ona w naszą działalność. Chcemy w ten sposób zlikwidować odwieczny dylemat jajka i kury, wychodząc z założenia, że równie ważne jak dostęp do sieci szerokopasmowych jest kwestia rozwoju kompetencji cyfrowych. Niezwykle cenimy sobie wszystkich naszych partnerów społecznych, w tym Orange Polska, którzy w ramach swojej aktywności współpracują z nami we wdrażaniu tej cyfrowej dobrej zmiany.

W propagowaniu idei MegaMisji pomagają również specjalni ambasadorzy i ambasadorki. Jedną z nich jest aktorka Magdalena Kumorek. – Zabraniając korzystania z nowych technologii, wykluczamy dzieci z rówieśniczego obiegu. Musimy im pomagać i uczyć, jak w cyfrowym świecie funkcjonować – stwierdziła, dodając, że dzieci nie zdają sobie sprawy, dlaczego pewne zachowania w sieci mogą być niebezpieczne. – Tłumaczę mojemu synowi, że jestem osobą obecną w mediach i niekoniecznie chcę zdradzać w internecie, na przykład, miejsca naszego zamieszkania. On dziwi się wtedy: „Ale jak to? Dlaczego?”. Takie informacje to dla niego nowość – tłumaczyła Magdalena Kumorek.