
Usadzenie gromadki niesfornych dzieci przed telewizorem i puszczenie im filmu „na wideo” już od dawna nie jest metodą wychowawczą stosowaną w świetlicach. Czas pomiędzy lekcjami a przyjściem rodziców dzieciaki spędzają nierzadko bardziej kreatywnie niż w szkolnych ławkach – na przykład uczestnicząc w programie Fundacji Orange MegaMisja.
MegaMisja to pierwszy, kompleksowy program edukacji cyfrowej prowadzony w świetlicach szkolnych. Skierowany jest do dzieci w wieku 6-10 lat, które z każdym rokiem stanowią coraz liczniejszą grupę użytkowników internetu.
Jak wynika z ogólnopolskiego badania internetu przeprowadzonego przez Megaplanet PBI/Gemius, w pierwszym kwartale 2015 roku co dziesiąty surfujący po sieci nie ukończył jeszcze 12 lat. Jaki odsetek tej grupy kojarzy pojęcie „netykieta” lub zna zasady bezpiecznego poruszania się w cyfrowej rzeczywistości? Ile dzieci potrafi w pełni wykorzystać potencjał internetowych zasobów do nauki i, oczywiście, do bezpiecznej zabawy?
Gdyby takie badanie miało zostać przeprowadzone, dzięki MegaMisji statystyki mogą wkrótce wypaść całkiem nieźle. Cyfrowa edukacja zawitała bowiem w tym roku do 350 szkolnych świetlic na terenie całej Polski. Każda z nich, przez godzinę tygodniowo, będzie realizować specjalny program, w ramach którego dzieci nauczą się wyszukiwania informacji, edytowania filmów, grafik i dźwięków oraz wspomnianych wcześniej zasad internetowego bezpieczeństwa.
Jako że świetlicowi wychowawcy ocen z zasady nie stawiają, uczestników MegaMisji mają motywować punkty – każde wykonane zadanie to możliwość zdobycia dodatkowego wyposażenia dla szkoły: sprzętu multimedialnego, książek, materiałów plastycznych czy gier edukacyjnych.
Jean-François Fallacher,
prezes Orange Polska

O tym, jak bezpiecznie oprowadzać swoich podopiecznych po wszystkich zakątkach internetu, wychowawcy dyskutowali na Zjeździe Liderów MegaMisji, który 8 i 9 września odbywał się w Warszawie.
Dziecko i internet – połączenie bezpieczne – We współczesnym świecie, jeśli zabierzesz dziecku tablet, to tak jakbyś zabrał książkę – w ten sposób Justyna Dżbik-Kluge, dziennikarka Radia Zet prowadząca debatę ekspertów programu, podsumowała dylemat, z którym zmaga się dzisiaj wielu rodziców: ograniczać dzieciom dostęp do nowinek technicznych czy nie. Uczestnicy debaty byli zgodni: nie ograniczać, ale uczyć, jak bezpiecznie z niego korzystać.
– Na pytanie, jakie jest największe zagrożenie związane z internetem, dzieci odpowiadają: to, że go nie będzie – żartobliwie podsumowała zagadnienie prezes Fundacji Orange Ewa Krupa, dodając: – Uczyć korzystania z internetu bezpiecznie, ale i kreatywnie – to jest misja MegaMisji – tłumaczyła, podkreślając, że bezpieczeństwo w sieci to temat, z którym należy dzieci dzisiaj zapoznawać od najmłodszych lat, a świetlice szkolne są do tego miejscami idealnymi.
Ewa Krupa
prezes Fundacji Orange
Honorowym partnerem MegaMisji jest Ministerstwo Cyfryzacji, a obecny na debacie podsekretarz stanu Piotr Woźny tłumaczył, jakie znaczenie mają tego typu programy dla rozwoju kompetencji cyfrowych, zwłaszcza w małych społecznościach. Z danych ministerstwa wynika bowiem, że 42 proc. szkół w Polsce korzysta dzisiaj z internetu o prędkości niższej niż 10 Mb/s.
Piotr Woźny
podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji
W propagowaniu idei MegaMisji pomagają również specjalni ambasadorzy i ambasadorki. Jedną z nich jest aktorka Magdalena Kumorek. – Zabraniając korzystania z nowych technologii, wykluczamy dzieci z rówieśniczego obiegu. Musimy im pomagać i uczyć, jak w cyfrowym świecie funkcjonować – stwierdziła, dodając, że dzieci nie zdają sobie sprawy, dlaczego pewne zachowania w sieci mogą być niebezpieczne. – Tłumaczę mojemu synowi, że jestem osobą obecną w mediach i niekoniecznie chcę zdradzać w internecie, na przykład, miejsca naszego zamieszkania. On dziwi się wtedy: „Ale jak to? Dlaczego?”. Takie informacje to dla niego nowość – tłumaczyła Magdalena Kumorek.
