Bartłomiej Misiewicz opublikował oświadczenie ws. swojej kariery na Facebooku.
Bartłomiej Misiewicz opublikował oświadczenie ws. swojej kariery na Facebooku. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Niesamowicie dynamiczna kariera, którą młody rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej zawdzięcza swojemu mentorowi i szefowi resortu Antoniemu Macierewiczowi, budzi liczne kontrowersje, a nawet podejrzenia o łamanie prawa. W sobotę Bartłomiej Misiewicz zdecydował się więc na publikację oświadczenia w tej sprawie.

REKLAMA
Bartłomiej Misiewicz już na wstępie stwierdza, że cała sprawa wynika z "ataków mediów i opozycji", ale treść jego oświadczenia raczej nie rozwieje wątpliwości opinii publicznej. Młody współpracownik Antoniego Macierewicza powtarza jedynie dobrze znane fakty. Najwięcej nowego do sprawy wnosi przede wszystkim podsumowanie ośmiopunktowego oświadczenia, w które rzecznik MON poświęca "funkjonariuszom" (pisownia oryginalna – red.) Platformy Obywatelskiej.
"Spokojnie czekam na ocenę prokuratury, ponieważ prawo nie zostało złamane. Warto natomiast przypomnieć funkjonariuszom PO, że jeśli składa się zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa wiedząc, że do przestępstwa nie doszło to samemu popełnia się przestępstwo" – odgraża się pupil wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości.