
Widząc zapowiedź spektaklu “Wizyta starszej pani”, potencjalny widz staje się podejrzliwy. Bo, po pierwsze, tytuł jest tak tajemniczo niepozorny, jak niepozorne bywają okładki kryminałów Agathy Christie. Po drugie, “starsza pani” z plakatu zwiastującego najnowszą adaptację wspomnianej sztuki przygotowaną przez Teatr Dramatyczny, w niczym poczciwej starowinki nie przypomina.
Ubrana we wściekle żółtą kurtkę z lakierowanej skóry, z kosą w dłoni, uśmiecha się do nas dobrotliwie tytułowa pani starsza. I choć od bohaterki filmu Tarantino, która prawdopodobnie przyszła wam na myśl, odróżnia ją twarz pokryta siateczką zmarszczek, oraz to, że zamiast na Billu, mści się na mężczyźnie o imieniu Ill, to właśnie ona była inspiracją dla amerykańskiego reżysera. Dość powiedzieć, że kluczowe zdanie, jakie pada w sztuce autorstwa Friedricha Dürrenmatta brzmi: "Kill Ill".
"Wizyta starszej pani"
„Świat zrobił ze mnie dziwkę, teraz ja zrobię z niego burdel” - do rodzinnej miejscowości, o wdzięcznej nazwie Gnojewo, Klara przybywa właśnie z takim założeniem. I walizką pieniędzy, która ma jej zagwarantować zwycięstwo w morderczej kampanii na rzecz unicestwienia dawnego uwodziciela i krzywdziciela, Alfreda Illa.

– Tekst Dürrenmatta zadaje bardzo aktualne pytania: Jak społeczeństwo pod wpływem obietnic i manipulacji ulega degradacji moralnej? Czy zemsta może stać się zbiorową atrakcją? I wreszcie – jak my zachowalibyśmy się na miejscu mieszkańców Gnojewa? – mówi reżyser “Wizyty starszej pani”, Wawrzyniec Kostrzewski i dodaje:
– Mam poczucie, że dziś żyjemy w społeczeństwie odwetu. Zemsta staje się elementem politycznej strategii, paliwem politycznych gier, sposobem kształtowania struktur państwa, społeczeństwa i narodu. Zarówno w tej sztuce, jak i w Polsce odwet myli się ze sprawiedliwością – podsumowuje.

„Wizyta” w lekkiej formie przemyca ciężki temat. Mamy tu elementy komedii, melodramatu, farsy i dramatu. Miasteczko staje się nakręcaną przez Klarę groteskową szopką, gdzie poważni ludzie zachowują się jak dzieci, które nie są w stanie zdystansować się od swoich pragnień.
Zapowiada się przedstawienie z rozmachem – na Scenie Gustawa Holoubka zobaczymy dwudziestu aktorów. Wśród nich: Halina Łabonarska, Adam Ferency, Małgorzata Niemirska, Małgorzata Rożniatowska, Władysław Kowalski, Zdzisław Wardejn, Łukasz Lewandowski, Krzysztof Szczepaniak i Mariusz Drężek. Premiera już 30 września.

