Skoda Favorit (typ 904)
Skoda Favorit (typ 904) fot. Skoda

Skoda należy do tych samochodowych marek, które nie wstydzą się swojej przeszłości. Bez wahania sięga do historycznych nazw aut, które przypominają, że mamy do czynienia z jednym z najstarszych producentów aut na świecie. Wiele nazw przedwojennych modeli możemy nadal spotkać w najnowszym cenniku Skody...

REKLAMA
Czechosłowacki producent samochodów czynił sporo dla promocji swojej marki handlowej na arenie międzynarodowej w okresie międzywojennym. Dokładnie 80 lat temu załoga w składzie Jan Procházka oraz Jindřich Kubias zakończyła niesłychaną podróż dookoła świata. Jadąc Skodą Rapid objechali świat dookoła, pozostając w drodze przez 97 dni, z czego 44 dni trwała czysta jazda. Dwaj panowie z krainy dobrego piwa przejeżdżali średnio 630 kilometrów dziennie - jeśli weźmiemy pod uwagę warunki terenowe, klimatyczne i polityczne na trasie rekordowej marszruty, jest to wynik imponujący.
logo
Skoda Rapid (typ 914) sedan cabriolet fot. Skoda

W tym samym roku załoga Pohl/Hausman zajęła bardzo dobre drugie miejsce w klasie samochodów z silnikami o pojemności skokowej do półtora litra w Rajdzie Monte Carlo. Skoda Popular Roadster RMC to specjalna wersja modelu Popular ze składanym dachem, starannie przygotowana do morderczego rajdu, tradycyjnie rozgrywanego na trudnych trasach w ekstremalnie zmiennych warunkach pogodowych. Czechosłowacka firma wyposażyła ten pojazd w dodatkową dmuchawę, dostarczającą ciepłego powietrza, elektrycznie podgrzewaną wycieraczkę przedniej szyby tudzież uchwyty na termosy z napojami. To plus talent załogi wystarczyło.
Po triumfie w Monte Carlo rozpoczęto produkcję modelu Popular Monte Carlo, specjalnej serii o wyjątkowej stylistyce, być może najpiękniejszej przedwojennej Skody. Od wielu lat w niektórych modelach współczesnej nam marki Skoda pojawiają się okresowo wersje specjalne, opatrzone tradycyjną nazwą "Monte Carlo". Nawiązuje ona nie tylko do sukcesu sprzed 80 lat, ale także do faktu, że Skoda praktycznie nigdy nie zerwała ze sportem rajdowym. Obecnie nawet model Yeti można nabyć w wersji Monte Carlo - co nie jest wcale pozbawione sensu, w końcu przed drugą wojną praktycznie każdy samochód był SUV-em...
logo
Popular Monte Carlo Fot. Skoda
Spróbujmy porównać gamy modelowe, które dzieli osiem dekad. Najmniejsza dziś dostępna Skoda to świeżo zmodernizowany model Citigo. Za jej przedwojenny odpowiednik musimy uznać samochodzik o nazwie Popular, w wersji znanej jako "Liduška". Tu warto zaznaczyć, że wszystkie podstawowe modele Skody miały zbliżony design i taką samą bazową konstrukcję nadwozia i podwozia, co w oczywisty sposób redukowało koszty produkcji. Notabene silnik 1100 OHV, wprowadzony do produkcji w roku 1938, montowano w samochodach Skody do 1961 roku, a produkowano aż do roku 1999!
Kolejny model w dzisiejszej gamie to Rapid, oferowany w kilku wersjach. Przed wojną też istniała Skoda Rapid i to właśnie ten model zasłynął z podróży dookoła naszego globu. Większa od Rapida Skoda nazywała się Favorit (tej nazwy również użyto wiele lat temu, ale już w naszej epoce) i miała silnik 1,3 litra o mocy 42 mechanicznych koni. Jej w 2016 odpowiada Octavia, auto dostępne w wielu wersjach, także w usportowionych RS. Jej przedwojenna odpowiedniczka nie miała w ofercie napędu na cztery koła, ani nawigacji, ani systemu automatycznie hamującego przed przeszkodą - wtedy przed wypadkiem chroniły tylko umiejętności kierowcy.
Największą i najbardziej luksusową przedwojenną Skodą pozostaje model Superb, wytwarzany w krótkich seriach, zazwyczaj z ponadtrzylitrowym silnikiem rzędowym o sześciu cylindrach. W liczbie 10 sztuk zbudowano także wariant z silnikiem 8-cylindrowym, ale pod okupacją niemiecką nie był potrzebny. Skodą Superb poruszał się prezydent Czechosłowacji. Współczesny nam Superb to wóz klasy executive, dostępny także jako kombi oraz z napędem 4x4. Przedwojenny przodek nie może się go wstydzić.
logo
Skoda Superb 4000 typ 919 Fot. Skoda
Problem jest tylko z autami uterenowionymi w obecnej ofercie czeskiej marki - przed drugą wojną większość samochodów potrafiła pokonać kiepskie drogi i podział na auta osobowe oraz terenowe to tak naprawdę sprawa powojenna. Natomiast śmiem przypuszczać, że przedwojenni szefowie fabryki w Mladej Boleslav patrzyliby na model Kodiaq przychylnym okiem. W końcu w 1935 roku zaryzykowali nawet zbudowanie aerodynamicznego prototypu koncepcyjnego Skoda Typ 935, którego tylne koła za pośrednictwem sterowanej elektromagnetycznie półautomatycznej skrzyni biegów Cotal napędzał czterocylindrowy silnik typu bokser. Planowano budowę lotniczych diesli, silników dwusuwowych, ale te plany zniweczyła utrata niepodległości przez Czechosłowację. Kto wie, jak potoczyłaby się historia Skody...