
List studentki pierwszego roku dziennikarstwa UW odbił się we wtorek szerokim echem w sieci. Opisała ona w tonie pełnym oburzenia przebieg tzw. obozu zerowego. Internauci przeważnie dziwili się jej zdziwieniu. Dzisiaj studentka po raz kolejny zabiera głos. Tym razem publikując sprostowanie.
REKLAMA
Paulina, studentka pierwszego roku dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, opisała jak wyglądał obóz zerowy jej kierunku. Skarżyła się, że studenci pili alkohol i brali udział w nieprzyzwoitych zabawach. W sieci spotkała ją głównie krytyka.
Dzisiaj bohaterka zamieszania ponownie zabiera głos. Publikujemy jej oświadczenie.
Opisanie wydarzeń, które miały miejsce podczas obozu zerowego nie miało na celu postawienia nikogo w złym świetle, obrażenia bądź naruszenia godności osobistej. Jeśli ktoś poczuł się dotknięty, to przepraszam. W artykule została zawarta wyłącznie moja subiektywna opinia na temat wyjazdu.