
Czyżby Jacek Kurski nie miał dystansu do siebie? Piotr Nisztor, który zdetonował aferę podsłuchową, stracił program w TVP. Przekonuje, że to przez żarty z prezesa, na które pozwolił sobie na Twitterze.
REKLAMA
Wydawałoby się, że ekipa Prawa i Sprawiedliwości powinna być dozgonnie wdzięczna wszystkim, którzy odpalili aferę taśmową. Tymczasem Piotr Nisztor, który zdobył taśmy z rozmowami polityków PO, właśnie stracił program w TVP3 – informuje serwis wirtualnemedia.pl.
Nisztor od połowy czerwca prowadził piątkowe wydania „Porozmawiajmy o...”. Dziennikarz, który ma także program w konkurencyjnej Telewizji Republika, przekonuje, że pracę stracił przez żarty z Jacka Kurskiego.
– Ze względu na moją aktywność na Twitterze na temat prezesa Kurskiego najpierw zostałem zawieszony, a dzisiaj dowiedziałem się o zakończeniu współpracy ze mną i że jest to decyzja zarządu kierowanego przez Jacka Kurskiego – przekonuje Nisztor w rozmowie z portalem.
źródło: wirtualnemedia.pl
Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl
