
Prezydent Andrzej Duda doczekał się odpowiedzi przywódców brytyjskich Kościołów chrześcijańskich na list, który na początku września wystosował do nich w sprawie ksenofobicznych ataków na Polaków, do których dochodziło w Wielkiej Brytanii. "Potępiamy działania tych, którzy popychają ludzi do ataków o podłożu rasowym czy religijnym" – piszą dziś kard. Vincent Nichols i abp Justin Welby.
REKLAMA
Ten pierwszy sprawuje funkcję prymasa Kościoła katolickiego w Wielkiej Brytanii, drugi to arcybiskup Canterbury - najważniejszy duchowny Kościoła anglikańskiego. Wspólnie odpowiedzieli oni na list prezydenta Andrzeja Dudy, który kilka tygodni temu, apelował do brytyjskiego duchowieństwa o reakcje na ostatnie ataki na Polaków motywowane nienawiścią na tle etnicznym .
"Polacy stali się największą mniejszością etniczną na wyspach brytyjskich. Język polski stał się drugim, po języku angielskim, najczęściej używanym językiem w Anglii. Jesteśmy wdzięczni za ciepłe przyjęcie, jakiego udzielili nam Brytyjczycy. Na przestrzeni ostatnich dwunastu lat Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii, znacznie przyczynili się do społeczno-gospodarczego rozwoju Zjednoczonego Królestwa" – wyliczała polska głowa państwa.
"Jest niezwykle ważne, by podobne wydarzenia nigdy więcej się nie powtórzyły, gdyż mogą potencjalnie prowadzić one do trwałych podziałów pomiędzy społecznością polską i angielską" – podkreślił Andrzej Duda.
"Jesteśmy głęboko przekonani, tak samo, jak Pan Prezydent, że obowiązkiem każdego rządu jest nie tylko przyjęcie osób w potrzebie, ale również działanie na rzecz integracji tych osób, które, przynosząc do innego kraju swe umiejętności, przyczyniają się do wzrostu jego dobrobytu" – odpowiadają teraz kard. Nichols i abp Welby.
Najważniejsi chrześcijańscy przywódcy w Wielkiej Brytanii wyrażają rónież przekonanie, iż "każdy przywódca w Europie, czy to polityczny, czy to religijny, ma moralny obowiązek, by potępiać rasizm i ksenofobię".
I deklarują, że oni z tego obowiązku zamierzają się wywiązać. "Będziemy przeciwstawiać się językowi nienawiści i przestępstwom podyktowanym niechęcią czy wrogością wobec członków jakiejkolwiek wspólnoty, która dołączyła do naszego tygla w poszukiwaniu stabilności i dobrobytu" – czytamy.
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
źródło: ICN
