
– Czy Nowoczesna dotrzymuje słowa? – tak brzmiało pierwsze pytanie, jakie Marcin Zaborski zadał posłance partii Ryszarda Petru. Po twierdzącej odpowiedzi, udowodniał już, że Katarzyna Lubnauer mija się z prawdą.
REKLAMA
Zaborski jest jednym z najlepszych polskich dziennikarzy, którego niełatwo jest zbyć ogólnikami. Przekonała się o tym Katarzyna Lubnauer, goszcząca w "Popołudniowej rozmowie" RMF FM, zapytana o dotrzymywanie obietnic przez Nowoczesną. – Staramy się – mówiła, żeby zaraz dowiedzieć się, że sama ich nie spełnia. Zaborski natychmiast przypomniał jej próbę utopienia obywatelskiego projektu ustawy o zakazie handlu w niedzielę.
– Posłowie Nowoczesnej nigdy nie składali tej obietnicy, co PiS, że każdy projekt nie będą kierowali do kosza, tylko do komisji – broniła się Lubnauer. Dziennikarz wyciągnął wtedy przedwyborcze deklaracje jej ugrupowania i jasno wynika z nich, że było ono przeciwko odrzucaniu projektów obywateli w pierwszym czytaniu. A za cel partia stawiała sobie - cytował Zaborski - uwzględnianie ich opinii "w tworzeniu prawa" i wprowadzenie "rozbudowanych mechanizmów obywatelskiego uczestnictwa".
