Danuta Wałęsa ostro uderzyła w PiS i Agatę Dudę.
Danuta Wałęsa ostro uderzyła w PiS i Agatę Dudę. Fot. Jan Rusek / Agencja Gazeta

Po Danucie Wałęsie raczej nikt nie spodziewałby się dobrej opinii o rządach Prawa i Sprawiedliwości, ale ta krytyka jest szczególnie ostra. – Ja się dzisiaj tak boję, że za komuny się tak nie bałam. Może to wynika z tego, że byłam młodsza i nie miałam wyobraźni, co człowiek może zrobić innemu człowiekowi – powiedziała była Pierwsza Dama na spotkaniu z czytelnikami.

REKLAMA

Tak jak są różne modele prezydentury, tak i Pierwsze Damy decydują się w różny sposób pełnić swoją społeczną misję. Danuta Wałęsa jest ceniona nie tylko za swoje 5 lat w Belwederze, ale też to, jaką rolę odegrała w opozycji. Z uwagi na działalność Lecha Wałęsy była narażona na ciągłe szykany ze strony bezpieki.

Tym mocniej brzmią jej słowa na temat rządów Prawa i Sprawiedliwości. Ja się dzisiaj tak boję, że za komuny się tak nie bałam. Może to wynika z tego, że byłam młodsza i nie miałam wyobraźni, co człowiek może zrobić innemu człowiekowi. Teraz mam więcej doświadczenia i obawiam się tego, co może nastąpić np. na wiosnę – mówiła Danuta Wałęsa podczas spotkania z czytelnikami w Rybniku. Jej słowa relacjonuje "Polska The Times".

Była Pierwsza Dama nie szczędziła też słów krytyki dwóm najbardziej eksponowanym kobietom w polskiej polityce, czyli Beacie Szydło i Agacie Dudzie. – Obecna pani prezydentowa powinna się angażować, szczególnie na rzecz kobiet. Dziennikarze ją pytają, a ona ucieka(...). My nie mamy ani prezydenta, ani prezydentowej. Taka jest moja opinia. To nie są plotki, że my mamy panią premier, która jest kobietą, ale chodzi w spodniach i decyzje mężczyzn wykonuje. Mamy prezydenta i prezydentową, ale tylko na papierze – przekonywała.

Danuta Wałęsa prognozuje, że wiosną Polacy zbuntują się przeciw rządom Prawa i Sprawiedliwości. Zapowiedziała też, że sama pójdzie w pierwszym rzędzie takiego pochodu.