Kopnięta paczka z gracją przeleciała do drugiego samochodu.
Kopnięta paczka z gracją przeleciała do drugiego samochodu. Fot. INFO Szczecin

Dwa samochody dostawcze zaparkowane gdzieś na uboczu, drzwi otwarte niczym bramki na boisku, a zawodnicy kopią. Nie, nie piłkę, to nie jest mecz piłkarski, ale pokopać można przecież także... paczkę. Wszystko po to, żeby poczuć się choć przez chwilę niczym gwiazda piłkarska. Tak zabawiają się kurierzy.

REKLAMA
Film z „meczy” zamieszczona na facebookowym profilu INFO Szczecin. Widać na nim, jak dwóch kurierów DPD obchodzi się z paczkami, które jeszcze tego samego dnia powinny trafić odbiorców. W ferworze porządków tu coś przeleci z jednego auta do drugiego, tam coś trzeba zrzucić z samochodu na ziemię, inna przesyłka przeleciała wprost w otwarte drzwi samochodu dostawczego kopnięta przez jednego z kurierów. Gol!
Chciałoby się napisać, że sytuacja miała miejsce w Szczecinie, ale to nie takie proste. Gdy przeczyta się kilka komentarzy pod filmem łatwo się zorientować, że w podobny sposób traktowane były przesyłki także w Zgorzelcu i wielu innych miastach. Co więcej, przy okazji skrytykowano pracę dostawców z innych firm kurierskich, a także pracowników Poczty Polskiej.
Sport to zdrowie i trochę ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodziło, czego nie można powiedzieć o niektórych przesyłkach. Jak można poczytać w komentarzach, nie raz zdarzyło się, że w trakcie transportu uszkodzeniu uległ laptop czy porcelana, a nawet … sedes. Po obejrzeniu tego filmu łatwiej zrozumieć, jak do tego mogło dojść.
Tymczasem po publikacji tekstu otrzymaliśmy maila w sprawie kurierów od pana Aleksandra Zalewskiego z DPD. Jak twierdzi, stanowisko firmy w wyżej wymienionej sprawie będzie jednoznaczne. Kurierzy mają zostać surowo ukarani i jednocześnie mają zostać podjęte starania, by podobne zdarzenia nie miały miejsca w przyszłości. Oby tak się stało.