Na terenie ambasady RP w Berlinie znaleziono kanister z łatwopalną substancją.
Na terenie ambasady RP w Berlinie znaleziono kanister z łatwopalną substancją. Fot. Beata Ziemowska / AG

W niedzielę rano polska ambasada w stolicy Niemiec zgłosiła próbę podpalenia. Ktoś wrzucił na jej teren kanister z substancją łatwopalną. W Berlinie natychmiast zaangażowano specjalną jednostkę ds. terroru.

REKLAMA
Przed godz. 9 pracownik ambasady znalazł podejrzany pojemnik i natychmiast skontaktował się z niemiecką policją. Ta stwierdziła, że we wnętrzu znajdowała się niezidentyfikowana substancja łatwopalna. W pobliżu były tam też nadpalone tkaniny.
Ambasada zlokalizowana jest w najbogatszej dzielnicy Berlina, Grunewald. Sąsiaduje z wieloma innymi placówkami dyplomatycznymi i rezydencjami polityków. Sprawą zajął się odpowiednik polskiego CBŚ.
Sprawa traktowana przez Niemców bardzo poważnie. Jak pisze "Berliner Morgenpost", incydent bierze się za usiłowanie podpalenia z tłem politycznym. Według wstępnych ustaleń, sprawcą miał być mężczyzna w bluzie z kapturem. Policja sprawdza teraz zapisy z monitoringu.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl