Kuczyński skarży się, że Kijowski nie odpowiedział na jego prośbę o zabranie głosu na marszu KOD.
Kuczyński skarży się, że Kijowski nie odpowiedział na jego prośbę o zabranie głosu na marszu KOD. fot. Maciej Zienkiewicz / Agencja Gazeta

Marsz KOD miał pokazać, że Święto Niepodległości można obchodzić w zgodzie i pokojowej atmosferze, ale pojawiają się informacje o konflikcie w szeregach samych organizatorów. Waldemar Kuczyński twierdzi, że nie pozwolono mu nawet zabrać głosu na manifestacji.

REKLAMA
KOD Niepodległości to konkurencyjna dla Marszu Niepodległości manifestacja z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Organizatorzy zapowiadali swoje wydarzenie jako otwartą dla wszystkich alternatywę dla marszu narodowców.
Były minister i sympatyk KOD Waldemar Kuczyński przekonuje jednak, że manifestacja nie upłynęła wcale w pełnej zgodzie. Mateusz Kijowski miał odmówić Kuczyńskiemu głosu podczas przemówień.
– Przemawia Czarzasty na marszu KOD. Na moją prośbę o zabranie głosu Kijowski nawet nie odpowiedział. Choć mam większe niż tamten podstawy  – napisał były minister.
Kuczyński to polski ekonomista i dziennikarz. Pod koniec PRL zaangażowany był w działania Solidarności. Po przemianach uczestniczył w tworzeniu rządu Mazowieckiego. To z jego inicjatywy Balcerowicz został ministrem finansów. Sam Kuczyński sprawował funkcje szefa resortu przekształceń własnościowych.