Na Chrześcijańskim Forum Przedsiębiorczości głos zabierze aż 30 prelegentów. Sami mężczyźni...
Na Chrześcijańskim Forum Przedsiębiorczości głos zabierze aż 30 prelegentów. Sami mężczyźni... Fot. forum.wiarawbiznesie.pl

Bóg nie chce, by kobiety zajmowały się biznesem...? Takie wrażenie można odnieść, gdy patrzy się na listę prelegentów szeroko promowanego na prawicy Chrześcijańskiego Forum Przedsiębiorczości. 9 grudnia na UKSW w Warszawie o znaczeniu wiary chrześcijańskiej w biznesie będzie dyskutowało aż 30 panelistów - sami mężczyźni, ani jednej kobiety.

REKLAMA
"Identyfikacja potrzeb oraz pomysłów przedsiębiorców w zakresie prawno-społecznym. Przedstawienie rekomendacji dla władz (Ministerstwo Rozwoju) oraz Episkopatu Polski płynących od przedsiębiorców dotyczących ekonomii, gospodarki, prawa i kwestii społecznych. Refleksja nad znaczeniem katolickiej nauki społecznej dla biznesu.
Integracja małych i średnich przedsiębiorców o światopoglądzie chrześcijańskim. Wzajemna wymiana doświadczeń oraz prezentacja własnych przedsięwzięć biznesowych" – tak cele zwołania Chrześcijańskiego Forum Przedsiębiorczości opisują jego pomysłodawcy.
Wydawałoby się naturalnym, że to wszystko wymagałoby wzięcia pod uwagę głosu choćby jednej biznesmenki. Tak się jednak nie stanie. Na całe szczęście panie mogą na Chrześcijańskim Forum Przedsiębiorczości wejść, ale zbyt wiele głosu tam nie dostaną. Wśród prelegentów znaleźli się bowiem sami mężczyźni. Na kuriozalny charakter tej sytuacji na Twitterze zwraca uwagę między innymi Beata Biel z Google News Lab.
Męska impreza ma patronat m.in. Narodowego Banku Polskiego, Ministerstwa Rozwoju, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a także mediów publicznych takich, jak TVP 1, TVP Info i radiowa Jedynka.

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl