Nowy "borubar"? Andrzej Duda chciał się polansować po meczu Legia - Sporting, ale zaliczył wpadkę przed kamerą

Andrzej Duda zaliczył wpadkę po meczu Legii ze Sportingiem.
Andrzej Duda zaliczył wpadkę po meczu Legii ze Sportingiem. Fot. Kuba Atys / AG
Politycy uwielbiają lansować się przy okazji dużych wydarzeń sportowych, ale nie zawsze wychodzi im to na dobre. Andrzej Duda nie tylko przyszedł na mecz Legia - Sporting, nie tylko wszedł piłkarzom do szatni, ale też udzielił wywiadu. A w nim pomylił wynik meczu, który oglądał.


Andrzej Duda próbuje odbudować swój nadszarpnięty wizerunek wchodząc piłkarzom do szatni. Po awansie do Euro 2016 wbił się do szatni reprezentacji, teraz złożył wizytę piłkarzom Legii. Po drodze nie ominął też stanowiska TVP.
Ale występ przed kamerą telewizji narodowej spowodował, że prezydent naraził się na kpiny internautów. Otóż Andrzej Duda z emocjami opowiadał o meczu, który oglądał z trybuny honorowej, o grze Legii w Lidze Mistrzów i o wyniku spotkania. Problem w tym, że o innym, niż widniał na tablicy po 90 minutach.
Z błędu prezydenta wyprowadził dopiero dziennikarz TVP. To wpadka, choć nie tak malownicza jak słynny "Borubar".

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...