Tu nie będzie Cichosza. W sieci zaczął się atak na Grzegorza Turnaua. "Zawsze miał serce po lewej stronie"
Tu nie będzie Cichosza. W sieci zaczął się atak na Grzegorza Turnaua. "Zawsze miał serce po lewej stronie" Fot. Mateusz Żeglinski / Agencja Gazeta

Tu nie będzie cichosza. "Turnau zdurniał" - grzmią od wczoraj prawicowe media i zaangażowani wyborcy Prawa i Sprawiedliwości. Wszystko przez to, że wybitny krakowski artysta odważył się wyrazić swoje zdanie na temat sytuacji w Polsce. Warto przy tej okazji przyjrzeć się, w jakim stylu wypowiadają się uczestnicy najnowszej polsko-polskiej wojenki.

REKLAMA

Gdyby krajowa polityka choćby otarła się o styl, w jakim Grzegorz Turnau wyraził troskę o losy naszego i kolejnych pokoleń, żylibyśmy w innej rzeczywistości. To rzecz niespotykana, która powinna być przedmiotem analizy obu stron politycznego sporu, które nie przebierają w środkach.

Udało nam się skontaktować z Grzegorzem Turnauem. Artysta nie chce jednak komentować swojego wpisu, aby nie podgrzewać jeszcze bardziej atmosfery. W ciągu zaledwie 24 godzin, zyskał on ponad 10 tys. polubień i 4 tys. udostępnień. Wszystko, co miał na dany moment do przekazania, znajdziemy tu:

Taki wpis to zawsze ryzyko dla artysty, a jego efektem bywają między innymi takie komentarze:

Z powodu takich wpisów miałbym ochotę odlajkować profil mojego ulubionego polskiego artysty... Kolejny wielki zawód i niepotrzebne polityczne wątki, które podzielą tylko Pańskich fanów, których naprawdę nie interesują Pana poglądy polityczne.

Wojciech

Wpis na profilu facebookowym Grzegorza Turnaua

Szambo znów wylało... Grzegorz Turnau nie mógł jednak spodziewać się, że krytycy w równie poetyckiej narracji skomentują jego przewinienie względem partii rządzącej. I nie chodzi wcale o anonimowych internautów. Na twitterowym koncie Telewizji Republika pojawił się taki komentarz: "Biedny Grzegorz Turnau - płyty się nie sprzedają, więc trzeba straszyć Polaków stalinizmem w wykonaniu PiS. OBŁĘD!".

– Co konkretnie poeta miał na myśli, sami musimy zrozumieć  – słusznie zauważają prawicowi dziennikarze, ale na to musimy jeszcze trochę zaczekać.

Bez zbędnej zwłoki zaś, krytycy Turnaua zaczęli szukać wszelkich informacji, które mogłyby osłabić siłę jego słów. I tak, już po kilku minutach przypomniano jego poparcie dla prezydenta Komorowskiego, a także zaatakowano jego pochodzenie i rodzinę. Najczęściej wymienianym zarzutem do Turnaua jest fakt, że jego córka jest żoną Marka Kondrata - "starego KOD-ziarza".

Co ciekawe, Turnau z dnia na dzień stał się dla niektórych artystą nieudolnym, nudnym czy wręcz - skończonym. – I tak ma beznadziejne piosenki! – piszą internauci, dla którzy nie potrafią rozdzielić dokonań artystycznych od przekonań politycznych.

Szambo się wylało.
Szambo się wylało. Twitter

Turnau ma jednak ogromne poparcie wśród swoich fanów i obserwujących go na Facebooku, którzy docenili ostatni wpis muzyka. Piszą, że nigdy nie interesowały ich poglądy twórcy, którego cenią za dokonania artystyczne. Dodają jednak, że nawet gdyby jego wypowiedź była w zupełnie innym tonie, nie zmieniłoby to ich miłości do muzyki Turnaua.

– Współczuję komentarzy, które się tu już zaczynają pojawiać ale cieszę się, że coraz więcej osób z dorobkiem i nazwiskiem mówi wprost co myśli. To podnosi na duchu, dziękuję!  – piszą fani artysty.

Napisz do autora: krzysztof.majak@natemat.pl