
Albańczyk zaatakował Polaków w Wiedniu - jeden nie żyje, drugi jest poważnie ranny. Napastnik uciekł z miejsca tragedii.
REKLAMA
W jednym z lokali w wiedeńskiej dzielnicy Favoriten doszło do kłótni między Albańczykiem i dwoma Polakami. Pierwszy wyciągnął nóż, ranił adwersarzy - 34-letni Polak zmarł pół godziny później w karetce, jego 37-letni kolega trafił do szpitala.
Zdarzenie miało miejsce przed kilkoma dniami w środku nocy. Nie wiadomo, dlaczego Albańczyk zaatakował Polaków. Wiadomo jednak, że został rozpoznany przez świadków i jest poszukiwany przez policję. – Dochodzenie Biura Śledczego koncentruje się obecnie na środowisku, z którego pochodzi – powiedział jej rzecznik, Patrick Maierhofer.
źródło: krone.at
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
