"Komuniści i złodzieje, cała Polska się z was śmieje" - w taki sposób poseł Kaczyński wiecował rok temu, podczas 34. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Czy w tegorocznej manifestacji w pierwszym szeregu pójdzie też Stanisław Piotrowicz?

REKLAMA

W zeszłym tygodniu reporter "Czarno na białym" ujawnił akta IPN, według których poseł PiS Stanisław Piotrowicz (b. prokurator PRL, obecnie znany w walki z Trybunałem Konstytucyjnym) podpisał się pod aktem oskarżenia przeciw działaczowi Solidarności Antoniemu Pikulowi, który został oskarżony w stanie wojennym o rozprowadzanie ulotek.

W teczce IPN na temat Piotrowicza mogliśmy przeczytać: "W organach prokuratury PRL pracuje od października 1976 r. jest pracownikiem pilnym i zdyscyplinowanym, ambitnym i wydajnym".

Otrzymał też za czasów PRL Brązowy Krzyż Zasługi, czyli musiał się systemowi przysłużyć. Był wzorowym prokuratorem PRL.

"Nie jest dobrym grzebanie w życiorysach" powiedział... Jacek Sasin, jeden z czołowych polityków PiS. Pan tak na serio, Panie Pośle?

Pamiętam jak wielkim zwolennikiem lustracji było przez wiele lat PiS. Jak prawicowi dziennikarze tropili "resortowe dzieci". Jak do n-tego pokolenia wstecz szukano dowodów na przynależność do partii komunistycznej.

Okazuje się, że lustracja jest ok, tylko wtedy, gdy prześwietlamy cudze biografie i wyciągamy cudze grzechy. Podobnie z nepotyzmem i skokiem na spółki skarbu państwa. Winni są zawsze inni, nie my. Kaczyński tyle lat walczył z układem, a gdy go w końcu rozbił, zastąpił go własnym.

Prokurator Piotrowicz twierdzi, że akcja #Piotrowicze jest atakiem na niego. Jednak jest to atak na hipokryzję, dwulicowość i zakłamanie PiSu.

Sam prokurator jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Ich jest tam więcej. Proszę bardzo: - Aleksander Chłopek - poseł PiS VI kadencji. Członek PZPR w latach 1978 – 1981. - Krzysztof Czabański – poseł PiS, przew. Rady Mediów Narodowych. Były dziennikarz m.in. 'Sztandaru Młodych. W PZPR w latach '67-'80. - Marcin Wolski – od 2016 r. dyrektor TVP2. W latach 1975-1981 był w PZPR. Od 1980 r. był sekretarzem POP w PR. - Karol Karski - poseł PiS do PE, były działacz socjalistycznego ZSP na WPiA UW. W '88 r. wybrany do Rady Narodowej Żoliborza - Andrzej Kryże–sekretarz i podsekretarz w Min.Sprawiedliwości (05-07). W PZPR do końca. Wydawał wyroki skazujące Czumę i Komorowskiego - Stanisław Kostrzewski – były skarbnik PiS i doradca gospodarczy prezesa Kaczyńskiego. Należał do PZPR aż do jej rozwiązania. - Wojciech Jasiński – poseł PiS IV, V, VI, VII i VIII kadencji. Do PZPR zapisał się w 1975 roku. Od 2015 r. prezes PKN Orlen.

Z czego wynika fakt, że w tej rzekomo antykomunistycznej partii jaką się mieni Prawo i Sprawiedliwość zagrzało miejsce tylu komunistycznych działaczy? Przyczyny są przynajmniej dwie:

1. PiS to partia idealna dla wszelkich koniunkturalistów. Za komuny zapisywali się oni do PZPR, żeby zrobić kariery jako zdyscyplinowani, ambitni i wydajni członkowie aparatu władzy. Teraz mogą się wykazać u boku innej partii władzy.

2. PiS mentalnie jest "starą" partią, która w sposobie zarządzania i stylu myślenia niewiele różni się od PZPR z kultem jednostki włącznie. Byli partyjniacy się w niej po prostu dobrze odnajdują. To są te same klimaty.

W nich wspaniale odnalazł się nasz bohater - Stanisław Piotrowicz. Dla niego, 13 grudnia, historia zatoczy koło. Zwalczał opozycję zarówno w przeszłości, jak i obecnie. Zaprawdę niewielu może się pochwalić biografią z taką piękną kompozycyjną klamrą.