
To nie powinno się wydarzyć. Zakłócanie relacji, poszturchiwanie, machanie rękami przed kamerą. Niektórzy manifestujący przekroczyli granice, nie pozwalając pracować dziennikarzowi TVP.
REKLAMA
Emocje znowu wzięły górę. Na widok dziennikarza TVP/url], niektórzy demonstranci przebywający pod Sejmem zapomnieli, że przyszli tam właśnie w obronie demokracji. A to oznacza wolność wypowiadania się wszystkich mediów. Także mediów prorządowych.
W obronie zaatakowanego reportera pierwszy stanął m.in Grzegorz Kwolek,były dziennikarz TVP Info, który zaapelował o reakcję liderów KOD.
Napisz do autora: oskar.maya@natemat.pl
