Trwają prace nad umożliwieniem płacenia mandatów kartami płatniczymi.
Trwają prace nad umożliwieniem płacenia mandatów kartami płatniczymi. Fot. Jakub Ociepa / AG

Nikt nie lubi dostawać mandatów, nikt też nie lubi ich płacić. Szczególnie, że to dość uciążliwe. Ale już wkrótce ma się dokonać prawdziwa rewolucja – w propozycji zmian przepisach regulujących m.in. karanie mandatami przewidziano możliwość zapłacenia kartą, na miejscu, w radiowozie.

REKLAMA
Urzędnicy i funkcjonariusze państwa raczej nie lubią nowości. Bo po co coś zmieniać? Jeszcze będą z tego kłopoty. Ale wkrótce w radiowozach policyjnych może nastać prawdziwa rewolucja. A dokładnie w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia – informuje "Dziennik Bałtycki".
W propozycjach zmian pojawiła się możliwość płacenia za mandaty kartą, na miejscu, w radiowozie. Na razie pomysł jest konsultowany. Policjanci zwracają uwagę, że terminale płatnicze, w które ich radiowozy miałyby zostać wyposażone, powinny być dobrej jakości, a nie wybrane na podstawie kryterium najniższej ceny.
Dzisiaj, aby zapłacić mandat, trzeba się wybrać na pocztę albo zrobić przelew. Na miejscu mogą zapłacić tylko cudzoziemcy, ale tylko w złotówkach. Jeśli ich przy sobie nie mają, jadą z policjantami do bankomatu, co bywa kłopotliwe (szczególnie w przypadku kierowców ciężarówek).
Od niedawna mandaty na miejscu można płacić w warszawskiej komunikacji miejskiej. Nowe terminale kontrolerów są wyposażone w czytniki kart kredytowych.

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl