Dłużnik alimentacyjny w myśl nowych przepisów może trafić na rok do więzienia, gdy jego dług przekroczy równowartość trzech świadczeń.
Dłużnik alimentacyjny w myśl nowych przepisów może trafić na rok do więzienia, gdy jego dług przekroczy równowartość trzech świadczeń. 123RF

Zaleganie z płatnościami z tytułu alimentów to w Polsce prawdziwa plaga. Do tej pory wystarczyło raz na jakiś czas wpłacić niewielką sumę na dziecko, żeby w praktyce być spokojnym, że sąd nie będzie mógł ukarać dłużnika karą grzywny czy aresztu. Teraz to się zmieni – każdemu kto uchyla się od płacenia grozi nawet rok pozbawienia wolności.

REKLAMA
Wystarczy, że dług alimentacyjny urośnie do wysokości trzech należnych świadczeń i sąd będzie mógł ukarać dłużnika. Możliwości ma wiele, poczynając od kary grzywny, poprzez ograniczenie wolności aż do pozbawienia wolności na okres jednego roku..
Przy czym kara wcale nie musi być odbywana w więzieniu. Skazani mogą podlegać dozorowi elektronicznemu i móc normalnie pracować. Jednocześnie Ministerstwo Sprawiedliwości wdraża program pracy więźniów, w którym w pierwszej kolejności mają uczestniczyć właśnie osoby, które zalegają z alimentami na własne dzieci.
Nowe przepisy z chwilą wejścia w życie powinny poprawić kwestię ściągania należnych kwot alimentów od dłużników i sprawić, że mniej osób będzie się uchylać od swoich obowiązków.

źródło: "Rzeczpospolita"