
Wkrótce na ekrany polskich kin wejdzie "La La Land" Damiena Chazelle'a. Ryan Gosling gra w nim muzyka jazzowego i ukochanego Emmy Stone. Film zgarnął 7 nominacji do Złotych Globów. Ciekawe, ile zgarnie kolejny, do którego aktor się już przygotowuje. A to nie będzie byle co - Gosling wcieli się bowiem w pierwszego człowieka na Księżycu.
REKLAMA
Obraz w reżyserii Chazelle'a będzie nosić tytuł "First Man". To adaptacja biografii Jamesa Hansena "First Man: A Life of Neil A. Armstrong". Scenariuszem zajmuje się Josh Singer, współautor "Spotlight", za którego otrzymał Oscara.
Gosling interesował się rolą legendarnego astronauty od 2015 r. Wtedy rozpoczął rozmowy na temat udziału w filmie, teraz pewne jest, że w nim zagra. Twórcy chcą pokazać Armstronga takim jakim był naprawdę. A był oficerem marynarki, pilotem, inżynierem, aż wreszcie człowiekiem, który podbił kosmos i zapłacił za to wysoką cenę. Zdjęcia do "First Man" rozpoczną się na początku 2017 r.
źródło: esquire.com
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
