
Niektórzy najwyraźniej mocno na to czekali. "JEST!!! Wymarzyłem sobie i jest! Świeża bułeczka. Orędzie lidera opozycji Ryszarda Petru na Nowy Rok!" – to jeden z wpisów na Twitterze. Internauci pamiętają, jak rok temu Ryszard Petru wygłosił swoje pierwsze orędzie noworoczne do narodu. I tym razem też się nie rozczarowali. Kpinom jednak nie ma końca.
REKLAMA
"To sztuka gadać prawie 3 minuty i nie powiedzieć żadnego konkretu" – to jeden z delikatniejszych komentarzy.
Portal niezalezna.pl skomentował z kolei, że lider Nowoczesnej "chyba poczuł się już nie tylko szefem całej opozycji, ale nawet jakimś alternatywnym premierem czy prezydentem". "Chyba lepszego prezentu na koniec roku internautom zrobić nie mógł – mają dobrą zabaw" – czytamy. Orędzie ma być specyficzne, gdyż roztacza nad Polakami czarną wizję – na tym właśnie ta specyfika ma polegać.
– To był trudny rok. Na naszych oczach, w błyskawicznym tempie powstała Polska murów, Polska zamkniętych na dialog drzwi – mówi w orędziu Ryszard Petru.