
Są twarze, które zna absolutnie każdy? Też tak mi się wydawało, ale jednak postanowiłem to sprawdzić. Zapytałem młodych przechodniów, czy byliby w stanie rozpoznać znanych twórców kultury. Jeśli należysz do pokolenia, które rozpoznałoby Bogusława Lindę, Kasię Kowalską czy Jerzego Stuhra nawet z zamkniętymi oczami, możesz przeżyć szok.
REKLAMA
Od kilku dni w internecie krąży selfie, które zrobił w metrze pewien nastolatek z Nowej Zelandii. Chłopak nie miał pojęcia, z kim się fotografuje, ale w razie czego pstryknął fotkę i wrzucił ją na Twittera. Zadał też pytanie: "Czy ktoś wie, kto to jest? Ludzie proszą go o autografy na koszulkach".
Tajemniczym gwiazdorem, którego nie rozpoznał nastolatek okazał się... Nick Cave. Tweet zaczął błyskawicznie rozchodzić się w mediach społecznościowych, a chłopak był nawet gościem lokalnego nowozelandzkiego radia. Przyznał, że naprawdę nie wiedział kim jest mężczyzna.
Internauci są w szoku - również ci z Polski, chociaż u nas Nick Cave nie jest najpopularniejszym artystą. Tysiące osób zadają jednak magiczne pytanie, które zawsze pojawia się w takich przypadkach: "Jak można nie znać Nicka Cave'a!". Otóż można.
A jak byłoby w Polsce? Czy młodzi rozpoznaliby tych, których ich rodzice uważają za ikony świata kultury? Sprawdziłem to na ulicach Warszawy. Zapytałem młodszych przechodniów, czy byliby w stanie rozpoznać twarze polskich "znanych ludzi". Wybrałem kilka "gwiazd", o różnym stopniu rozpoznawalności. Zresztą, zobaczcie sami.
Zanim zaczniemy się śmiać, warto zastanowić się, z czego wynika nasze zdziwienie. Najłatwiejszym wytłumaczeniem tego, że młodzi nie rozpoznają "znanych twarzy", jest odwołanie się do ogólnego poziomu wiedzy młodych ludzi, być może również do kiepskiej edukacji i oczywiście - gier komputerowych, którym poświęcają zbyt wiele czasu.
Ale sonda tak naprawdę nie pokazuje tego, jak mało wiedzą młodzi, tylko..., że nie jesteśmy już tacy młodzi. Dzisiejszych 20-latków i 30-latków dzieli prawdziwa przepaść. I nie ważne, że ktoś wciąż czuje się na 18 lat. Różnica między pokoleniem "z" a pokoleniem "y" może okazać się jeszcze większa, niż ta między "igrekami" a "iksami". Każde pokolenie ma swoich idoli, ale każdemu pokoleniu trudno jest zrozumieć tych kolejnych.
Jeśli dziwi Cię to, w jaki sposób odpowiadali uczestnicy naszej sondy, sprawdź, czy Ty rozpoznałbyś osoby wskazane przez nich. Zapytaliśmy młodych przechodniów, kogo oni rozpoznaliby bez najmniejszego problemu. Oto ludzie, których wymienili:
Nie wiesz kto jest na zdjęciach? Zapytaj młodszych - dziś "każdy" zna tych ludzi...
Napisz do autora: krzysztof.majak@natemat.pl
