Donald Trump jest niemile widziany przez Brytyjczyków, którzy obawiają się, że śmiertelnie obrazi ich królową.
Donald Trump jest niemile widziany przez Brytyjczyków, którzy obawiają się, że śmiertelnie obrazi ich królową. Fot: 123rf

Wizyta Donalda Trumpa w Londynie zaplanowana została na lato, ale na razie nie wiadomo, czy nie zostanie odwołana. Petycję w tej sprawie podpisało już ponad milion Brytyjczyków, w pewnym momencie przeciwników przeciwników przybywało w tempie około 1000 głosów na minutę. Ich zdaniem jest duże ryzyko, że prezydent USA popełni jakąś gafę i obrazi królową.

REKLAMA
Do tego, żeby parlament zajął się petycją, potrzeba było 100 tysięcy głosów. Tyle zebrano w ciągu kilku godzin. Jak do tej pory petycję przeciwko oficjalnej wizycie prezydenta Donalda Trumpa na terenie Wielkiej Brytanii podpisało już ponad milion Brytyjczyków.
Jak podaje dziennik "The Telegraph, szanse na odwołanie wizyty są jednak małe. Zdaniem informatorów gazety premier Theresa May stoi na stanowisku, że zaproszenie Trumpa na Wyspy jest zasadniczo w interesie Wielkiej Brytanii i nie należy ulegać populistom twierdzącym inaczej.
Nazywani populistami przeciwnicy wizyty Donalda Trumpa twierdzą z kolei, że prezydent USA będzie miał zbyt wiele okazji do tego, żeby popełnić jakąś gafę i obrazić królową. W trakcie wizyty planowana jest między innymi gra na prywatnym polu golfowym Balmoral w obecności królowej Elżbiety.
źródło: "The Telegraph"