
W tym roku obchody bitwy pod Gajrowskimi, w której zginęło wielu żołnierzy wyklętych, mogą być inne niż dotychczas. Na plakacie zapraszającym na uroczystości w kościele parafialnym w Orłowie widnieją bowiem loga dwóch organizatorów - Prawa i Sprawiedliwości i ONR.
REKLAMA
Patronat nad obchodami rocznicy bitwy w ubiegłym roku objął już prezydent Andrzej Duda. W tym roku PiS poszło o krok dalej i postanowiło współpracować z Obozem Narodowo-Radykalnym. To kolejny raz, kiedy PiS pokazuje swoją sympatię dla tej organizacji.
Pod wsią Gajrowskie doszło do jednej z najbardziej krwawych bitew niepodległościowych na Mazurach. W 1946 roku w wyniku zmasowanej obławy NKWD, UB i MO została rozbita tam licząca około 180 osób III Wileńska Brygada Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Zginęło kilkudziesięciu partyzantów, między innymi Władysław Jurasow, pseudonim Wiarus. Władze leżącej nieopodal wsi Wydminy zdecydowały się w 2015 roku na zbudowanie w miejscu ich pochówku Panteonu Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych.
Napisz do autora: lidia.pustelnik@natemat.pl
