
To był skok na miarę mistrza! Kamil Stoch podczas kwalifikacji do czwartkowego konkursu Pucharu Świata (i turnieju Raw Air) w Trondheim wylądował aż na 139. metrze. Jego lot był nir tylko długi, ale też pewny i stylowy. Problemy z wyrównaniem sylwetki w locie Polak ma już najwyraźniej za sobą.
REKLAMA
Nasz najlepszy polski skoczek skorzystał też z podmuchu pod narty. To był drugi najdłuższy skok kwalifikacji, ale najwyżej oceniony. Z Polaków w czołówce uplasował się także Maciej Kot, który był 10. po skoku na odległość 130,5 m. W konkursie zobaczymy także Piotra Żyłę, Klemensa Murańkę i Dawida Kubackiego.
Naszego wielkiego mistrza zdecydowanie za wcześnie eksperci spisali na straty. Kamil Stoch w Trondheim znów pokazał siłę. I wydaje się, że z jego formą będzie coraz lepiej.
Napisz do autora: oskar.maya@natemat.pl
