Jurek Owsiak napisał do Agaty Dudy. Pierwsza Dama odpowie?
Jurek Owsiak napisał do Agaty Dudy. Pierwsza Dama odpowie? fot. Łukasz Cynalewski/ AG

Jerzy Owsiak napisał list do Agaty Dudy. Dziękuję w nim za wsparcie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy". Ale prosi też o ... wstawiennictwo u męża. "Myślę, że dzisiaj to Pani może najszybciej wpłynąć na swojego męża, aby i on wypowiedział się w sprawie tego, co dzieje się w Wojsku Polskim".

REKLAMA
Na razie Pierwsza Damy jeszcze nie odpowiedziała na list, ale pomysł wydaje się być oryginalny. Przecież Agata Duda wyrażała już swoją sympatię i wsparcie dla Orkiestry. Dlatego Jurek Owsiak zaczął swój list od podziękowań:
"Fotografia ofiarowana przez Panią na aukcje WOŚP osiągnęła astronomiczną sumę 200 tysięcy złotych. Wylicytowała ją firma produkująca beton, która w dobrym rozumieniu społecznej odpowiedzialności polskiego biznesu bierze udział w charytatywnych licytacjach od wielu lat, wspomagając nie tylko Orkiestrę. Pani dar przyniósł więc bardzo konkretne pieniądze, za które będziemy mogli już niedługo kupić urządzenia medyczne dla polskich szpitali. Dziękuję!" – napisał.
Ale później wyjaśnia dlaczego zdecydował się napisać akurat do żony prezydenta. "Jestem bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się w polskiej armii. Kolejny ważny generał i dowódca odszedł ze służby. W 2016 roku zapłaciłem, tylko z moich dochodów, ponad 50 tys. złotych podatku. Część z tych pieniędzy jest przeznaczona na obronność. A Pani Mąż, z racji konstytucyjnego umocowania funkcji, którą piastuje, jest Najwyższym Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych RP." – wyjaśnia Owsiak.
logo
Agata Duda popiera WOŚP. Spełni prośbę Jurka Owsiaka? fot. strona oficjalna Agaty Dudy.

I kończy emocjonalnie: "Pani Prezydentowo! Bardzo proszę o Pani głos w tej sprawie. Bardzo proszę, aby w najbardziej skuteczny, swój osobisty sposób, będąc bardzo ważną częścią prezydentury Pani męża, porozmawiała z nim Pani na ten ważny temat.
Mnie, jak i milionom Polaków, bezpieczeństwo naszego kraju leży na sercu i stąd ten mój emocjonalny list do Pani."
źródło: facebook/jerzyowsiak

Napisz do autora: oskar.maya@natemat.pl