Według ostatniego sondażu CBOS, Ruch Palikota ma poparcie na poziomie 3 proc. Jeśli się wejdzie w szczegóły, to wg tego badania - popierają nas tylko mieszkańcy wsi i to w starszym wieku...

REKLAMA

Ruch Palikota wg CBOS - nie ma poparcia w miastach i wśród młodzieży! Jeśli ktoś chce w to wierzyć...

W tym tygodniu ukazały się badania w czterech pracowniach. TNS Polska daje nam 9 proc. i wzrost o 1 p.p., Homo Homini 8 proc. i też wzrost o 1 p.p., a w XAA mamy 10 proc. oraz również wzrost o 1 p.p.!

Tylko w CBOS mamy spadek i to tak duży! Czym to wytłumaczyć?

Może tym, że CBOS zawsze pudłuje i jego prognozy się nie sprawdzają, a już w stosunku do Ruchu Palikota, te pomyłki mają skandaliczny wręcz zasięg! Ale dlaczego tak jest? Może dlatego, że szefowa CBOS - Mirosława Grabowska, jest członkiem Rady chrześcijańskiego think tanku: "Laboratorium Więzi"?

Może to też tłumaczy, że na pytanie "Rzeczpospolitej" w dzień po wyborach parlamentarnych: dlaczego ośrodek tak się pomylił w prognozowaniu wyników Ruchu Palikota (?), pani dyrektor odpowiedziała: "Ruch Palikota będzie warcholił w Sejmie"! Szkoda czasu na polemikę z kimś tak uprzedzonym! Chcę jednak raz jeszcze wyjaśnić, że badania telefoniczne - tzw. "sondaże" - dotyczą nastrojów społecznych, a nie wyników preferencji wyborczych!

Dopiero w czasie realnej kampanii, to jest adekwatne, a poza kampanią mówi o stosunku do danej partii - nie przez pryzmat wyborów, ale bieżących wydarzeń! Dlatego ośrodki przeprowadzające w ten sposób badania, tak często się mylą! Ruch Palikota prowadzi własne badania ma podstawie tzw. call center, na ogromnych próbach, za sprawą ankiet przygotowywanych przez psychologów społecznych, politologów i innych specjalistów!

Wedle naszej najlepszej wiedzy, gdyby dziś były wybory, to RP miałby ok. 20 proc., PO 26, PiS 22, a SLD 10! Taki jest stan rzeczy! Wiem, że niektórym trudno się z tym pogodzić!