
– Bardzo się cieszę, że do spotkania z Theresą May doszło. Najważniejszym tematem była przyszłość Polaków w Wielkiej Brytanii – powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński tuż po wizycie u premier Wielkiej Brytanii.
REKLAMA
Prezes Prawa i Sprawiedliwości zaznaczył, że podczas spotkania z Theresą May skupił się przede wszystkim na sytuacji Polaków w Wielkiej Brytanii. – Uzyskaliśmy zapewnienie, że w pierwszej fazie negocjacji ws. Brexitu z Unią Europejską Wielka Brytania będzie chciała załatwić sprawę (Polaków – red. ) w sposób pozytywny, ale też na zasadzie wzajemności. Jesteśmy na dobrej drodze – oznajmił Jarosław Kaczyński. Zdradził, że z brytyjską premier rozmawiał także o obronności, gospodarce i historii. Zaznaczył jednocześnie, że spotkanie z Theresą May było "spotkaniem dwóch liderów partii, które są członkami EKR".
Przed wizytą u premier May, prezes Kaczyński odpowiedział na kilka pytań dziennikarzy. – Żałujemy tej decyzji brytyjskiej (Brexit – red.). Ale bardzo byśmy chcieli, aby Wielka Brytania utrzymała ścisłe związki z Unią Europejską – mówił. Zapytano go także o to, czy jego obecność w Wielkiej Brytanii, nie podważa pozycji premier Beaty Szydło i ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego.
– Szefowie partii, którzy są w jednej rodzinie partii europejskich, rozmawiają ze sobą. Czy podważałem (pozycję premier i ministra spraw zagranicznych – red.), gdy rozmawiałem z Angelą Merkel, Orbanem, gdy rozmawiałem z Fico? Nie podważałem. Pani premier jest premierem, jest szefem rządu, a ja jestem szefem partii rządzącej. To jest sytuacja, która prowadzi do tego, że czasem szefowie partii rządzących z innymi szefami partii rządzących rozmawiają. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego – odpowiedział prezes PiS.
Napisz do autorki: daria.rozanska@natemat.pl
