Poprosili ją o wsparcie zbiórki dla chorego na raka nastoletniego piłkarza. Beata Szydło wysłała broszkę

Broszki to znak rozpoznawczy premier Beaty Szydło.
Broszki to znak rozpoznawczy premier Beaty Szydło. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Premier rządu została poproszona o wsparcie zbiórki pieniędzy dla chorego na raka, 17-letniego Dominika. Szydło zdecydowała się wesprzeć akcję, wysyłając fundacji… jedną ze swoich broszek oraz zdjęcie z podpisem.


Zmagający się od kilku lat z nowotworem złośliwym Dominik jest piłkarzem Fali Międzyzdroje. Teraz grozi mu amputacja ręki, ponieważ rak zaatakował jego obręcz barkową. Kosztowne leczenie chłopaka wykracza poza możliwości wychowującej go samotnie matki, dlatego została zorganizowana impreza charytatywna z licytacją . O pomoc poproszono między innymi Beatę Szydło.

Premier dołączyła się do akcji, wysyłając organizatorom akcji jedną ze swoich broszek - z cyrkoniami. Dołączyła też zdjęcie oraz krótką wiadomość: "Pragnę za Pana pośrednictwem pozdrowić wszystkie osoby zaangażowane w przygotowanie tego szczególnego wydarzenia. Mam nadzieję, że dochód z aukcji pomoże Dominikowi w powrocie do zdrowia".

Broszkę ostatecznie udało się zlicytować za 1,5 tys. złotych. Łącznie podczas imprezy zebrano 35 tys. złotych. Pieniądze dla chorego chłopaka będą zbierane do września.

Tymczasem chorzy na raka w Polsce nie mogą liczyć na dostateczne wsparcie ze strony państwa. Pisaliśmy w naTemat o tym, że nawet minister zdrowia przyznał niedawno, że pieniędzy jest za mało, a zmiany czekają nas dopiero w 2018.

Źródło: Gazeta.pl

Napisz do autora: lidia.pustelnik@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0O pracy w tym miejscu marzą setki osób. Tylko oferta dla stolarza wzbudziła drwiny
Bella Happy Pants 0 0Mniej powodów do zmartwień. 5 gadżetów – twoje dziecko będzie bezpieczniejsze
WYBORY2019 0 0Pozwolił powiesić plakaty kandydata PiS i teraz żałuje. "Popełniłem błąd i właśnie za niego płacę"
0 0Parodiował niepełnosprawnych? Pszoniak: Trzeba się puknąć w głowę!