"Dach wyrwało kilka metrów w górę, huk po wybuchu ogromny". Tak wygląda miejsce tragedii w Świebodzicach

Po katastrofie w Świebodzicach.
Po katastrofie w Świebodzicach. Fot. Kadr z YouTube.com
W Świebodzicach, na Dolnym Śląsku, zawaliła się kamienica. Trwa akcja ratunkowa, pod gruzami zginęło 5 osób, w tym dwójka dzieci w wieku szkolnym. Aktualnie mowa o jednej zaginionej. W sieci pojawiają się filmy pokazujące rozmiar tej tragedii.


"Dach wyrwało kilka metrów w górę, huk po wybuchu ogromny, podmuch czuliśmy kilkadziesiąt m dalej" – opisywał PAP jeden ze świadków katastrofy budowlanej w Świebodzicach. Doszło do niej około godziny 9.00 rano. W budynku miało być 14 lub 15 osób. Wiadomo już, że 5 nie przeżyło. Dwie z ofiar to dziewczynki.
Świadkowie opowiadają, że kamienica runęła jak domek z kart. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratownicze. Obraz z udostępnianych z miejsca filmów jest niezwykle przykry. Pracuje tam dwieście strażaków. Wydobyci spod gruzów trafili do szpitali w Świdnicy i we Wrocławiu. Rzecznik rządu Rafał Bochenek wyraził współczucie w imieniu premier Beaty Szydło.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...