"Wielkie kłamstewka" z możliwym drugim sezonem. Autorka książki chętnie zgodzi się na sequel

"Wielkie kłamstewka" były serialowym hitem HBO.
"Wielkie kłamstewka" były serialowym hitem HBO. Fot. mat. prom. HBO
Serial HBO o pięciu kobietach z idyllicznego wręcz miasteczka Monterey, które okazuje się wcale tak idyllicznym nie być, zachwycił widownię i krytyków. 7 odcinków zwieńczono emocjonalnym finałem. Teraz pojawia się szansa, że powstanie ciąg dalszy.


"Wielkie kłamstewka" przyciągnęły powolnym budowaniem napięcia i świetnie skrojonymi postaciami. Aż dziw, że Reese Whiterspoon latami walczyła, by pojawiły się na małym ekranie. Zachwycona książką pod takim tytułem wreszcie dopięła swego, osiągając niebywały sukces i jako producentka, i jako aktorka.

Emisję serialu rozpoczęto w lutym. Co tydzień stacja HBO wypuszczała około godzinny odcinek - z każdym wchodząc głębiej w życie bohaterów. Najwięcej uwagi skupiały na sobie wspomniana Whiterspoon, Nicole Kidman, Shailene Woodley, Laura Dern i Zoe Kravitz. Były siłą "Wielkich kłamstewek" i możliwe, że znów będą.

Autorka książki, na podstawie której powstał serial, dała właśnie fanom nadzieję na kontynuację. – Zaczęłam myśleć nad tym, jak mogłabym kontynuować tę historię. Producenci poprosili bym się zastanowiła. Nie napiszę raczej nowej powieści, ale w grę wchodzi napisanie nowej historii. Zobaczymy, co się z tego wyklaruje – powiedziała gazecie "Sydney Morning Herald" Liane Mortiarty.


Wkrótce po finale serii zainteresowanie ciągiem dalszym wyraziły Laura Dern i Reese Whiterspoon. Z kolei reżyser Jean-Marc Vallee był całkowicie temu przeciwny. Jak donoszą media, teraz zmienia zdanie. – Jeśli dostałbym szansę ponownego spotkania z Reese, Nicole i tymi postaciami, oczywiście bym z niej skorzystał – przyznał. Fani są natomiast podzieleni. Część zostawiłaby ulubione bohaterki w spokoju, część z kolei chce się jeszcze czegoś o nich dowiedzieć.

źródło: vanityfair.com
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...