Marszałek Stanisław Karczewski ogłosił, że przerwa w pracach Senatu będzie trwała aż 54 dni.
Marszałek Stanisław Karczewski ogłosił, że przerwa w pracach Senatu będzie trwała aż 54 dni. fot. Piotr Skórnicki/ Agencja Gazeta

Aż 54 dni będą wypoczywali członkowie polskiego Senatu. Marszałek Senatu zapowiedział, że po ostatnim posiedzeniu, które odbędzie się 28 lipca, następne zaplanowane jest dopiero we wrześniu. Ale senatorowie nie będą na wakacjach osamotnieni, bo posłowie mają równie długą przerwę w obradach.

REKLAMA
Chociaż jest połowa kwietnia, od początku roku Senat spędził na posiedzeniach tylko jedenaście dni. Ale to dopiero początek laby. Po ostatnim spotkaniu senatorów 28 lipca, do kolejnego dojdzie dopiero 21 września. Czyli jak skrupulatnie wyliczyli dziennikarze "Faktu", nie będzie ich w pracy przez 54 dni.
– To nie tak, że poseł czy senator leżą wtedy do góry brzuchem – tłumaczy senator Maciej Grubski z PO, cytowany przez tabloid. – Przerwa wakacyjna nie zwalnia parlamentarzysty z obowiązków, a w czasie nieobecności on i jego biuro pozostają do dyspozycji wyborców. Dwumiesięczny urlop będą mieli także posłowie dzięki decyzji marszałka Marka Kuchcińskiego.
źródło: Fakt24.pl