Burmistrz Kazimierza Dolnego chce wybrukować wąwóz i ustawić latarnie, które będą oświetlać korzenie w nocy.
Burmistrz Kazimierza Dolnego chce wybrukować wąwóz i ustawić latarnie, które będą oświetlać korzenie w nocy. Waldemar Kompała / AG

Burmistrz Kazimierza Dolnego Andrzej Pisula wymyślił sobie, żeby na trwałe zmienić jedną z największych okolicznych atrakcji turystycznych, wąwóz lessowy. Chce go wybrukować i poustawiać latarnie, które będą w nocy podświetlać malownicze korzenie.

REKLAMA
Ten pomysł oburza przede wszystkim turystów, którzy z całej Polski przyjeżdżają, by podziwiać cud natury, jakim jest wąwóz. Ich zachwytów nie podziela jednak burmistrz Pisula, który przekonuje, że wąwóz sprawia władzom samorządowym sporo problemów.
Wszystko za sprawą wody, która wypłukuje w czasie deszczów less z wąwozu i rozlewa go na drogę powiatową poniżej wąwozu. Burmistrz Kazimierza Dolnego przekonuje, że nie mogą jej czyścić gdyż do nich nie należy. W jego ocenie wybrukowanie wąwozu rozwiąże problem. Przy okazji mają stanąć w wąwozie latarnie.
Internauci nie kryją oburzenia. Piszą o najgłupszym pomyśle, o jakim słyszeli w życiu, przekonują, ze sposobów na łapanie wody wypłukującej less poniżej wąwozów są dziesiątki, a każdy z nich będzie lepszy niż zniszczenie naturalnego krajobrazu.