Wiceminister sprawiedliwości zaliczył spektakularnie zabawną wpadkę, gdy mówił o popularyzacji dozoru elektronicznego.
Wiceminister sprawiedliwości zaliczył spektakularnie zabawną wpadkę, gdy mówił o popularyzacji dozoru elektronicznego. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Spektakularna wpadka językowa przydarzyła się wiceministrowi sprawiedliwości Michałowi Wójcikowi podczas niedawnego wystąpienia w Senacie. Przemawiając w Izbie Wyższej zastępca Zbigniewa Ziobry oznajmił, że ma nadzieję na... "popularyzację podpasek elektronicznych". Szybko zreflektował się, co powiedział, ale wtedy jego wystąpienie już całkowicie się posypało. Bo nie mógł opanować śmiechu.

REKLAMA
Koalicja rządząca ma na koncie tyle kontrowersyjnych pomysłów, że przez ułamek sekundy ktoś mógł na poważnie wziąć to, co usłyszał z ust przemawiającego przed senatorami wiceministra sprawiedliwości Michała Wójcika. – Oczywiście mam nadzieję, że będziemy popularyzowali ideę stosowania dozoru elektronicznego – mówił o planach reform w wymiarze sprawiedliwości i więziennictwie. I ku swojemu nieszczęściu postanowił wymienić przykłady tego typu rozwiązań... Posłuchajcie tego sami:
Michał Wójcik natychmiast zauważył, że w kontekście rozważań o dozorze elektronicznym powiedział o podpaskach i próbował uratować przemówienie, ale... ze śmiechem wywołanym własną pomyłką nie miał już szans. Rozbawienia nie mogli powstrzymać też słuchający go senatorowie. Ostatecznie udało mu się jednak wytłumaczyć, że spopularyzowane mają zostać zakładane na nogi opaski elektroniczne i władza jednak nie zamierza nikogo dozorować poprzez zawartość majtek...