W Bochni wydano komunikat w sprawie plotek o zasypywaniu wykopalisk archeologicznych z powodów politycznych. I tamtejsi samorządowcy wykazali się sporym poczuciem humoru.
W Bochni wydano komunikat w sprawie plotek o zasypywaniu wykopalisk archeologicznych z powodów politycznych. I tamtejsi samorządowcy wykazali się sporym poczuciem humoru. Fot. Tomasz Wiech / Agencja Gazeta

Jednym z najgorętszych tematów ostatnich dni były plotki mówiące o tym, iż w Bochni nakazano zasypać wykopaliska archeologiczne tylko dlatego, że na organizowanych w pobliżu obchodach Dnia Strażaka mają pojawić się prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło. Bocheński samorząd właśnie wydał komunikat w tej sprawie, w którym wyjaśnia, że to wszystko nieporozumienie i... musicie to przeczytać sami!

REKLAMA
Przypomnijmy, iż opinię publiczną rozpaliły wieści o tym, iż archeologom pracującym na rynku w Bochni z powodów politycznych skrócono czas na badania. Pierwsze informacje w tej sprawie mówiły, iż ktoś zarządził zasypanie wykopalisk tylko dlatego, że 19 maja w okolicy zostaną zorganizowane obchody Dnia Strażaka, w których wezmą udział głowa państwa i szefowa rządu. Samorządowcom z Bochni zarzucono więc, że zachowują się jak w filmach Barei i dla oficjeli "malują trawę na zielono".
W czwartek Urząd Miasta w Bochni wydał oficjalny komunikat w tej sprawie. "Istotnie dnia 19 maja na Rynku ma się odbyć uroczystość z okazji Święta Strażaków i oddania w użytkowanie nowej siedziby Komendy Powiatowej Straży Pożarnej. Porozumienie pomiędzy wykonawcą a burmistrzem, pozwoliło na to, że odkrywki archeologiczne zakończą się wcześniej niż zakładano i to bez żadnego uszczerbku dla odsłoniętych i zbadanych znalezisk" – czytamy.
Nie ten fragment komunikatu bocheńskiego samorządu jest jednak najciekawszy. Dokument warto doczytać do końca, by zobaczyć, w jak genialny sposób włodarze Bochni postanowili odciąć się za ostatnie pogłoski rozchodzące się na ich temat. Otóż piszą tak:
Komunikat ws. badań archeologicznych prowadzonych w ramach programu "Rewitalizacji centrum miasta Bochnia"

Pół żartem, pół serio - z klimatu Bareji - informujemy, że w razie przybycia najwyższych przedstawicieli władz państwowych , nie zamierzamy malować trawy na zielono, upiększać okien portretami polityków. Nie będziemy także w żadnych miejscach stawiać płotów odgradzających, ani nad miastem nie będzie latał żaden miś, natomiast byłaby to na pewno nobilitacja i miasta, i tak ważnej dla strażaków uroczystości. Czytaj więcej